KOJCE JARZMOWE NIBY DUŻE, ALE MAŁE
Wiadomo, że każdy chce zaoszczędzić na powierzchni budynku, bo mniejsza powierzchnia zawsze generuje niższe koszty utrzymania. Dlatego przy projektowaniu obiektów istotna jest również wielkość porodówek. Ich powierzchnia została skutecznie zmniejszona przez budowanie pomieszczeń umeblowanych w systemy kojców jarzmowych. Pod względem powierzchni porodówek wcale nie wypadamy najgorzej na tle Europy. Jak mówi specjalista, za granicą porodówki są zazwyczaj jeszcze mniejsze niż u nas. - Z reguły w Polsce projektuje się większe kojce porodowe dla loch niż przewidują to standardy unijne. Minimum powierzchni kojca porodowego dla lochy z prosiętami według prawa wynosi 3,5 m2. Zazwyczaj tej powierzchni trzymają się zagraniczni hodowcy. Wymiary kojców montowanych przez naszą firmę w Polsce wynoszą 1,8 m x 2,4 m, czyli jest to nieco ponad 4,3 m2. To znacznie więcej niż przewiduje polskie i unijne prawo - mówi Jacek Piątek, przedstawiciel handlowy firmy Polnet. Większa lub mniejsza powierzchnia kojców ma znaczenie przede wszystkim dla prosiąt, ponieważ lochy i tak są obezwładnione w jarzmach. Głównym założeniem funkcji jarzm było ograniczenie odsetka przygnieceń prosiąt przez matki. Osiągnięto ten efekt dzięki zaprojektowaniu klatek, które ograniczają swobodne ruchy lochy i umożliwiają jej tylko wstawanie i kładzenie się. Wielkość i szerokość jarzma jest regulowana i można ją dopasować do rozmiarów danej lochy. Lecz tak naprawdę nie ma to istotnego znaczenia w zwiększaniu swobody ruchów samicy.
Ujarzmiony dobrostan
Autor: Farmer 22/2011/Iwona Dyba
23-11-2011 14:17
Kojce jarzmowe tak dobrze przyjęły się w produkcji trzody chlewnej, że uważane są za standard. Niestety ich konstrukcja nie w pełni uwzględnia naturę loch. Istnieją jednak rozwiązania, które nieco poprawiają dobrostan utrzymania loch w porodówkach.
Kojec porodowy dla lochy jest miejscem, w którym jej organizm jest najbardziej obciążony. Cały okres, począwszy od przeprowadzenia lochy do kojca porodowego, przez poród, a na odsadzeniu prosiąt kończąc jest czasem, w którym jej organizm jest poddawany silnym stresom i dużemu wysiłkowi fizycznemu. Ważne jest, aby na tych etapach w jak największym stopniu zminimalizować czynniki stresogenne. Okazuje się, że nawet najmniejsze modyfikacje w konstrukcji kojców mogą poprawić dobrostan loch.
polecamy
-
ZM Salus nie obawiają się niskiego pogłowia świń
- Grozi nam kryzys surowcowy
- ARR: Droższe zboża i drób, tańsza wieprzowina i wołowina
- W Chinach gwałtownie rośnie popyt na wieprzowinę
- Ponad 1,6 mln świń mniej w sektorze prywatnym
- Znowu o 10 groszy mniej
- Polska marka rozpoznawalna na 6 kontynentach
- Spadek produkcji żywca spowoduje zmniejszenie spożycia wieprzowiny
- KE nieugięta w sprawie kojców dla loch
komentarze
xxx: skończy się w końcu zabawa w berka z rolnikami. Chcesz świńie...
jasiek: dzięki za informację o mapa.targeo - sprawdzę, a przy okazji...
jasiek: nie biorąc udziału w tymże konkursie chciałbym swoją wiedzę...
Sylwi: A najważniejszy Pictor pominięty? Kto tworzył ten artykuł?
ukasz: u mnie za pszenice konsumpcyjną płacą 1000zł brutto tyle płaci...
arszczecin: ale chłopaki dajcie spokój. sytuacja w rolnictwie jest podobna...
-
29-31 maja 2012:
V Euroforum Polskiego Mleczarstwa połączone z VII Krajową Oceną Koncentratów Mlecznych i Produktów Mleczarskich, 29-31 maja, Gostyń -
01-03 czerwca 2012:
Polskie Zboża – Zielone Agro Show 2012, 1-3 czerwca, Kąkolewo -
05-06 czerwca 2012:
Praktyczne aspekty zwalczania ważnych aktualnie chorób świń, 5-6 czerwca, Puławy















