W konferencji wzięli udział przedstawiciele: Estonii, Finlandii, Węgier, Łotwy, Litwy, Mołdawii, Rumunii, Rosji, Ukrainy, Polski oraz Komisji Europejskiej.

Uczestnicy konferencji uzgodnili wspólną konkluzję, w której stwierdza się, że "ASF jest problemem regionalnym, dotykającym kilka krajów i wymagającym wysokiego poziomu zaangażowania na szczeblu technicznym i politycznym. Najlepszym sposobem zwalczania jest ściślejsza współpraca międzynarodowa".

- Dzisiaj dokonaliśmy oceny stanu rozprzestrzenia się ASF w Europie. Wszystkie państwa uczestniczące w konferencji przedstawiły, jak w ich krajach wygląda sytuacja i jakie działania są podejmowane  - powiedział na piątkowej konferencji minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Dodał, że Polska ma przygotować strategię powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa.

Jak zauważył komisarz Andriukaitis, "problem ASF jest natury regionalnej i ważne jest, by wschodni sąsiedzi UE przyłączyli się do zwalczania tej choroby". Jego zdaniem "zarządzanie populacją dzika musi być dostosowane do warunków lokalnych". Zwiększenie odstrzałów musi być świadome, należy unikać dokarmiania tych zwierząt - dodał.

Zdaniem Andriukaitisa, "biobezpieczeństwo jest kluczowe dla rozprzestrzenia się ASF". Znaczącą rolę w tej sprawie odgrywają ludzie, skuteczny nadzór i kampania uświadamiająca zagrożenia.

- Zwalczanie ASF będzie długą bitwą, którą można wygrać współpracując ze sobą - stwierdził unijny komisarz. - Nie jest to misja niemożliwa, zwalczenie ASF udało się już wcześniej i można ten sukces powtórzyć - dodał. Zapowiedział też następne spotkanie odbędzie się wiosną 2017 r.

Głos zabrał też przedstawiciel Rosji Nikita Lebedev, który uznał że takie spotkanie było bardzo potrzebne i wyraził nadzieję, że "ASF zostanie zwalczony, bo jego wpływ na gospodarkę jest znaczący".

W dokumencie podsumowującym konferencję napisano, że "główne zagrożenia związane z przenoszeniem ASF wynikają z utrzymywania się wirusa u dzików i w ich środowisku oraz jego przenikania do gospodarstw trzody chlewnej o niskim poziomie bioasekuracji. Występowanie ASF nie jest zależne wyłącznie od gęstości populacji dzików, a jeden z głównych problemów stanowi utrzymywanie się wirusa w zakażonej padlinie w lesie" - czytamy.