Od początku miesiąca na terenie całego kraju panują iście tropikalne temperatury. Co gorsza końca upałów póki co nie widać. Taka pogoda pomaga rolnikom w pracach żniwnych, jednak dla zwierząt inwentarskich stwarza poważny dyskomfort. Upały na zewnątrz sprawiają że również wewnątrz obiektów panują temperatury znacznie przekraczające optimum termiczne dla poszczególnych grup świń. Problem ten szczególnie groźny jest w przypadku porodówek. O ile prosięta dobrze znoszą wysokie temperatury (co więcej, są one niezbędne do ich prawidłowego rozwoju), to dla loch w okresie okołoporodowym, jak i w fazie laktacji, upały mogą być szkodliwe lub nawet niebezpieczne. Wysokie temperatury panujące na porodówce pośrednio odbijają się także na kondycji prosiąt.

 

Przede wszystkim pamiętajmy o tym, że wysokie temperatury negatywnie wpływają na apetyt loch. Przyjmuje się że każdy stopień powyżej temperatury optymalnej (która dla macior karmiących wynosi 15 – 18ºC w chowie ściołowym i 18 - 22ºC w chowie „na rusztach”), to pobranie paszy mniejsze o 40 g. Niskie pobranie paszy w bezpośredni sposób przekłada się na ilość produkowanego mleka a co za tym idzie na wolniejszy wzrost i niższą odporność prosiąt. Wysokie temperatury panujące w pomieszczeniach porodowych to również ryzyko wydłużenia akcji porodowej, i komplikacji w trakcie porodu, które w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do upadku lochy. Wydłużenie akcji porodowej zwiększa również ryzyko wystąpienia zespołu MMA.

 

Co zatem można zrobić, by ograniczyć ryzyko wystąpienia wymienionych problemów? Niestety w wielu chlewniach sprowadza się to do konieczności wyposażenia w system schładzania powietrza w chlewni. Instalacje takie są bardzo kosztowne, jednak jeżeli w okresie letnim regularnie mamy problemy z wysoką temperaturą na porodówkach, jest to rozwiązanie uzasadnione. Z doraźnych rozwiązań warto przede wszystkim wymienić odpowiednie zaopatrzenie zwierząt w wodę (lochy karmiące mogą pobrać nawet 40 l. wody na dobę), oraz użycie recepturze paszy surowców i dodatków poprawiających jej smakowitość (np. oleje, dodatki ziołowe). Dzięki temu możliwe jest utrzymanie pobrania paszy na optymalnym poziomie.