W okresie letnim w wielu tuczarniach występują problemy z utrzymaniem optymalnej temperatury powietrza. W sytuacji, gdy na zewnątrz temperatury przekraczają 30 ºC, utrzymanie w obiekcie temperatury rzędu 18 – 20 ºC (a taka dla tuczników jest najkorzystniejsza) jest często niemożliwe. Jednym z pierwszych skutków zbyt wysokiej temperatury panującej w tuczarni jest spadek pobrania paszy przez zwierzęta. Przy nieznacznym przekroczeniu optimum termicznego jest on niezauważalny, jednak wraz z dalszym wzrostem temperatury pobranie paszy znacząco spada. Wykazano, że przy temperaturze rzędu 28 ºC pobranie paszy przez tuczniki spada o 1/3. Nie pozostaje to bez znaczenia dla wyników tuczu, jak i jego dochodowości. Przy wysokiej temperaturze panującej w tuczarni, tempo wzrostu zwierząt znacząco spada, pogarsza się też współczynnik wykorzystania paszy.

W wielu tuczarniach w okresie letnim odnotowuje się spadek przyrostów zwierząt. Bez inwestycji w kosztowne systemy chłodzenia powietrza, upałów w tuczarni trudno jest uniknąć. Warto jednak wiedzieć, w jaki sposób można zwiększyć ilość pobieranej przez zwierzęta paszy, tak aby spadek przyrostu tuczników był w okresie letnim jak najmniejszy.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na skład i jakoś podawanej zwierzętom paszy. Ilość pobranej mieszanki może spadać w wyniku jej kiepskiej smakowitości. Niektóre komponenty paszowe (bobik, łubin, śruta rzepakowa) stosowane w zbyt wysokich ilościach mogą pogarszać smakowitość paszy. Zadbajmy zatem o to, by nie przekraczać zalecanych udziałów takich pasz w recepturze mieszanki.

Druga rzecz, to nadmiar włókna. Składnik ten nadaje bowiem zwierzętom uczucie sytości i jego zbyt wysoki udział tego składnika w paszach dla tuczników może negatywnie wpływać na ich żerność.

Smakowitość paszy mogą też poprawić natłuszczania paszy oraz dodatek zakwaszacza czy preparatu fitobiotycznego. Oprócz swoich podstawowych funkcji, wymienione składniki pozytywnie wpływają również na ilość pobieranej przez tuczniki mieszanki.

Nie można też zapomnieć o swobodnym dostępie zwierząt do wody – jej niskie pobranie przekłada się bowiem na ograniczone spożycie paszy. Skontrolujmy zatem stan poideł – może się bowiem okazać że w zanieczyszczonych urządzeniach prędkość przepływu wody jest niewystarczająca.