Już kilka dni temu na polach pojawiły się pierwsze kombajny. Obecnie trwa zbiór ozimych form jęczmienia, jednak w ciągu najbliższych dwóch tygodni dojrzałość powinny osiągnąć również inne gatunki zbóż.

Dla producentów trzody chlewnej jest to z pewnością dobra wiadomość. Dla rolników produkujących pasze na własnych polach jest to szansa na uzupełnienie zapasów ziarna, natomiast producenci skarmiający pasze pochodzące z zakupu doczekali się momentu, gdy zboża kupić można w korzystnej cenie.

Pamiętajmy jednak o tym, że świeże zboże stosować należy z dużą dozą ostrożności. Takie ziarno cechuje się bowiem wysoką aktywnością biochemiczną, zachodzi w nich intensywny proces oddychania oraz odparowania wilgoci. Im wyższa wilgotność zbieranego ziarna, tym procesy te przebiegają z wyższą intensywnością. Jednocześnie w świeżym ziarnie zbóż odnotowuje się szczególnie wysoką aktywność związków antyżywieniowych. Skarmianie takiego ziarna może prowadzić u świń do pojawienia się zaburzeń pracy układu pokarmowego, biegunek i spadku wielkości dziennych przyrostów. Szczególnie wrażliwe na to są zwierzęta młode, jednak skarmianie świeżych ziaren zbóż może przynieść szkodę również w żywieniu tuczników. Teoretycznie ziarno żyta, pszenżyta, oraz rzadziej wykorzystywanego w żywieniu świń owsa powinno być stosowane dopiero po upłynięciu 1,5 – 2 miesięcy od zbioru.

Z praktyki wiadomo jednak, że większość producentów nie może pozwolić sobie na taki zabieg i z konieczności stosuje świeże ziarno zbóż w paszach dla świń. W tej sytuacji warto jest mieszankę taką wzbogacić w preparat enzymatyczny redukujący szkodliwość stosowania świeżych zbóż. Spośród szerokiej gamy tego typu produktów obecnych na rynku wymienić warto chociażby preparat Enzym Power firmy Michel, Enzym Feed 100xd oferowany przez BioFeed, czy Polfamix Świeże Zboża, znajdujący się w ofercie Trouw Nutrition. Oprócz ograniczenia szkodliwości stosowania świeżych zbóż, preparaty takie poprawiają również wykorzystanie składników pokarmowych zawartych w zbożu.