Jesień jest okresem w którym często występują znaczne różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą. O ile w dzień termometry wskazują często 15 – 20⁰C, o tyle w godzinach nocnych następuje znaczące ochłodzenie. Wówczas temperatura oscyluje często w granicach zera.

Jesień nie jest niestety dobrym czasem dla utrzymywanych przez nas świń. I chodzi tu nie tyle o coraz niższe temperatury notowane za oknem, ale właśnie o duży różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą. Świnie są bowiem gatunkiem szczególnie wrażliwym na raptowne zmiany wskazań termometrów. Raptowne ochłodzenie lub nagły wzrost temperatury działa bowiem na zwierzęta immunosupresyjnie, co sprzyja wystąpieniu szeregu schorzeń. Mogą one dotyczyć układu oddechowego (np. APP), ale także przewodu pokarmowego. Nagłe zmiany temperatury sprzyjają chociażby upadkom, będącym następstwem zakażenia beztlenowcami. Duże różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą mogą być również przyczyną zaburzeń rozrodu, w tym poronień.

Co możemy zrobić, aby ograniczyć do minimum wahania temperatur w chlewni? Zadanie to ułatwione jest w przypadku nowoczesnych obiektów wyposażonych w elektroniczny system kontroli mikroklimatu. W tym przypadku rola człowieka ogranicza się do kontroli funkcjonowania poszczególnych elementów systemu wentylacji.

Znacznie trudniej jest utrzymać stabilną temperaturę w starszych obiektach, w których sterowanie pracą układu wentylacyjnego odbywa się ręcznie. W tym przypadku walka o utrzymanie względnie stabilnych temperatur wymaga od rolnika potężnych nakładów pracy i systematyczności w działaniu. Niemniej jednak odwdzięczy się lepszą kondycją zdrowotną naszego stada, i lepszymi wskaźnikami tuczu czy odchowu prosiąt.

Podobał się artykuł? Podziel się!