W porównaniu z minionym rokiem, zasiewy kukurydzy w naszym kraju zmniejszyły się o około 5 proc. Można się również spodziewać, że ze względu na występującą w wielu rejonach kraju suszę, średnie plony tego zboża również mogą być niższe niż przed rokiem. Pozwala to sądzić, że cena kukurydzy z tegorocznych zbiorów będzie nieco wyższa niż w roku 2014.


Mimo to, wielu producentów trzody chlewnej zechce z pewnością zastosować suszone lub kiszone ziarna kukurydzy w żywieniu świń – w tym stada podstawowego. Należy jednak przy tym zachować dużą ostrożność. Ziarno kukurydzy często jest, bowiem porażone zearalenonem, toksyną, która może spowodować prawdziwe spustoszenie wśród loch.

Zearalenon zaliczany jest do grupy toksyn fuzaryjnych. Zanieczyszczeniu tą toksyną najczęściej ulega ziarno kukurydzy. Na skutek późnej pory zbiorów, oraz niesprzyjających warunków pogodowych, jakie często panują w okresie dojrzewania nasion do porażenia toksyną dochodzi zazwyczaj już na polu. Jej obecność w paszy może być także następstwem niewłaściwego zakiszania lub niewystarczającego dosuszenia ziarna.

Na szkodliwe działanie zearalenonu szczególnie podatne są lochy. Obecność toksyny w paszy może przynieść fatalne skutki zarówno w fazie krycia, ciąży jak i laktacji. Zearalenon wykazuje działanie estrogenne i pierwsze objawy zatrucia mogą przypominać symptomy rui: następuje wówczas obrzmienie i zaczerwienienie sromu. Toksyna ta kompletnie jednak rozregulowuje układ rozrodczy zwierząt, przez co u loch luźnych pojawiają się problemy z wystąpieniem rui i skutecznym pokryciem. U macior prośnych dochodzić może do absorpcji zarodków i zamierania płodów, co przekłada się na wyraźne zmniejszenie liczby prosiąt żywo urodzonych, i słabszą zdrowotność miotu. Zearalenon szkodliwy jest również dla prosiąt: toksyna przedostaje się, bowiem do mleka, i po wniknięciu do organizmu osesków może powodować zaburzenia wzrostu i spadek odporności, co przekłada się na niższą masę miotu i podwyższony odsetek upadków.

Trudno jednak sugerować rolnikom, by rezygnowali ze stosowania kukurydzy w żywieniu loch – szczególnie w fazie laktacji dodatek tego surowca niesie wiele korzyści. Kukurydza cechuje się, bowiem wysoką wartością energetyczną, i jej zastosowanie pozwala zaspokoić zarówno potrzeby bytowe jak i produkcyjne macior. Ponadto kukurydza wykazuje działanie mlekopędne, a wysoka powierzchnia uprawy tej rośliny sprawia, że obecnie jest to jedna z tańszych pasz.

Nie ma się, co łudzić, że zebrana czy zakupiona przez nas kukurydza wolna jest od zearalenonu: szacuje się, że porażeniu ulega około 80 proc. krajowych zbiorów tego zboża. Paszę z udziałem kukurydzy warto jest jednak zabezpieczyć przy pomocy substancji wiążących mikotoksyny, które w skuteczny sposób ograniczają szkodliwość tych związków.