PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

W pełni dostosowani w produkcji trzody

W pełni dostosowani w produkcji trzody

Kojce grupowe to spora nowość dla dużej części hiszpańskich producentów świń.



Wraz z początkiem 2013 r. producenci trzody chlewnej w całej Europie muszą utrzymywać trzodę zgodnie z wymogami dyrektywy o minimalnych normach ochrony świń. Nie da się ukryć, że na jwiększy problem w skali europejskiej stanowiły zmiany w zakresie utrzymania loch prośnych. Po 4. tygodniu ciąży wyłącznie w systemie grupowym.

Hiszpania zamiesza na europejskim rynku

W wielu krajach producenci i hodowcy twierdzą jednoznacznie, że gospodarstwa, które nie zdążyły zmodernizować i dostosować swoich budynków do wymogów dyrektywy, od 1 stycznia 2013 r. produkują trzodę chlewną nielegalnie.

Nad tymi producentami wisi aktualnie groźba dość wysokich kar grzywny, postępowania sądowego oraz całkowite zamknięcie prowadzonego interesu.

Z drugiej strony w niektórych krajach istnieje obawa, że producenci chowający świnie zgodnie z wszystkimi normami UE mogą w niedługim czasie zażądać znacznie wyższych cen za swoje zwierzęta, co może stworzyć spore zamieszanie na europejskim rynku trzody chlewnej.

Im dalej analizujemy sytuację poszczególnych krajów Europy w zakresie dostosowania się dobrostanu, tym bardziej może niepokoić sytuacja krajów południowej i zachodniej Europy w tym zakresie. Duże znaczenie odgrywa tutaj Hiszpania, która ma ogromne stada loch.

To w dużej części zmiany poziomu pogłowia loch w tamtejszych stadach będą miały wpływ na całkowite pogłowie loch w UE. Tym bardziej jest to ważne, bo Hiszpanii nie udało się w 100 proc. dostosować swoich gospodarstw.

Droga do UVESA

Dlatego szczególnie ucieszył mnie fakt, gdy otrzymałem zaproszenie na jedną z tamtejszych ferm. Pozwoliło mi to sprawdzić, jak w rzeczywistości wygląda tamtejsza produkcja, sprawdzić, czy dostosowanie się do prawa UE stanowiło duży problem, a przede wszystkim porozmawiać z tamtejszymi producentami.

Ostatecznie trafiłem na jedną z farm świń należących do UVESA. Jest to jedno z największych przedsiębiorstw rolnych w Hiszpanii. Co ciekawe, spółka została założona przez grupę lekarzy weterynarii. Obecnie posiada 45 tys. loch umieszczonych w kilku fermach.

Dodatkowo UVESA od niedawna zaangażowana jest również w produkcję drobiu. Firma przy takiej liczbie zwierząt posiada również własne wytwórnie pasz umieszczone na terenie ferm.

Ferma, którą odwiedziłem, znajduje się w płn.-wsch. części Hiszpanii, w miejscowości Tudela.

UVESA bazuje na zwierzętach hodowlanych JSR Genetics, a głównym konsultantem w zakresie doradztwa hodowlanego na fermach UVESA jest Miguel Cachafeiro. To właśnie do niego zwrócili się z prośbą właściciele fermy, aby zorganizować przyjazd i pochwalić, że dla ich firmy nowe wymogi dobrostanu to żaden problem. W ten sposób ja i Ben Rawson - główny przedstawicie JSR Genetics w Wielkiej Brytanii ruszyliśmy w podróż do Hiszpanii, aby zobaczyć jedną z ferm UVESA.

Ferma w głębi lądu

Już na miejscu podróż z lotniska w Madrycie do Tudeli zajęła nam 4 h. Można powiedzieć, że mimo tego że Hiszpania to naprawdę duży kraj, to w głębi lądu jest dość słabo zaludniony. To sprzyja powstawaniu dużych ferm zwierzęcych w środku lądu. Oprócz gospodarstw zwierzęcych środek kraju jest zagospodarowany na farmy produkujące odnawialną energię, jak farmy wiatrowe czy gigantyczne farmy słoneczne.

Zbliżając się do punktu docelowego, można było stwierdzić, że gospodarstwo jest dobrze odizolowane od pobliskich zabudowań. Tak odosobnione umiejscowienie farmy to duża gwarancja bezpieczeństwa biologicznego przed czynnikami patogennymi. Najbliższe zabudowania są oddalone od gospodarstwa o około 8 km. Działa to pozytywnie w obie strony - gwarantuje wysoki poziom bioasekuracji dla fermy, a uciążliwe zapachy pochodzące z chlewni nie przeszkadzają okolicznym mieszkańcom.

Na początku zatrzymaliśmy się na chwilę, aby rzucić okiem na biogazownię znajdującą się w pobliżu zabudowań, która została wybudowana jakieś 6 lat temu. Później udaliśmy się w stronę dość nowego obiektu, który został specjalnie wybudowany w 2010 r., zgodnie z nowymi wymogami dyrektywy. Muszę przyznać, że robił bardzo dobre wrażenie i wyglądał bardzo stylowo. Przechodząc przez korytarz, trafiliśmy do pomieszczenia, w którym obowiązkowo czekał nas prysznic i zmiana ubrania.

Dopiero potem mogliśmy wejść na poszczególne sekcje obiektu i spotkać się z kierownikiem zarządzającym gospodarstwem - jest weterynarzem i wchodzi w skład zarządu spółki. Przechodząc przez obiekt, podziwialiśmy specjalnie wysoko sklepiony dach na korytarzu głównym obiektu, który w lecie miał spełniać funkcję chłodzenia powietrza, a zimą z kolei je ogrzewać (zimą temperatura w tym regionie spada maksymalnie do -5 st.C).

Własne stado zarodowe

Na farmie znajduje się własne stado zarodowe, z którego pochodzą późniejsze loszki remontowe. W stadzie reprodukcyjnym znajduje się 35 loch prababek (GGPs) oraz 45 loch babek (GPS). Lochy są inseminowane nasieniem tamtejszego Landrace, od nich pochodzą wytworzone w trakcie krzyżowań loszki. Obecnie stado podstawowe loch liczy 2200 szt. pokolenia F1, od których pochodzą prosięta do tuczu.

Status zdrowotny całego stada można ocenić jako bardzo dobry. W kontrolnych badaniach krwi stada nie stwierdzono PRRS (zespołu rozrodczo-oddechowego świń) i EPP (enzootycznego zapalenia płuc). Jednak główna profilaktyka prowadzona na fermie dotyczy cirkowirozy.

Prosięta w trzecim tygodniu życia otrzymują szczepionkę przeciwko PCV2. Później w wieku 6 miesięcy są odrobaczane preparatem zadawanym razem z paszą.

Dobra kondycja grup

W każdy czwartek na fermie jest odsadzana grupa 112 loch. Po odsadzeniu trafiają do kojców pojedynczych, gdzie po czterech dniach zaczynają okazywać oznaki rui.

Wszystkie lochy są inseminowane dwukrotnie w ciągu 24 h. Praktykowana metoda to tzw. głęboka inseminacja domaciczna.

Można powiedzieć, że jedynie loszki są inseminowane w sposób tradycyjny - kateterem inseminacyjnym. Nasienie jest dostarczane przez kuriera dwa razy w tygodniu, we wtorki i w piątki. Lochy w sektorze krycia, przebywają w kojcach pojedynczych - zgodnie z obowiązującym od stycznia prawem - maksymalnie 28 dni.

W tym czasie są karmione jedynie dwa razy w ciągu dnia. I warto przy tym zwrócić uwagę, że jest to wyłącznie poranne karmienie o 7 i 10 rano. W sumie otrzymują 2,5 kg paszy pełnoporcjowej na dobę. Większość pasz jest produkowana na terenie fermy, jedynie dodatki paszowe pochodzą z zakupu. Po 4 tygodniach i stwierdzeniu ciąży, lochy są przeprowadzane do kojców grupowych. Tam żywienie odbywa się w stacji paszowej, z której lochy mogą pobierać paszę przez 22 h na dobę. Każda z nich otrzymuje specjalnie dopasowaną dla niej ilościowo dawkę. Po przyjrzeniu się wszystkim grupom mogę śmiało stwierdzić, że wszystkie były w dobrej kondycji.

Zawsze profilaktycznie co kilka dni przez sektor loch prośnych jest przepędzany starszy knur, to zawsze działa uspokajająco na lochy. Dodatkowo w kojcach znajdują się ściany, za którymi atakowane, słabsze lochy w razie potrzeby zawsze mogą się schować. Lecz głównie jest to po prostu dobre miejsce do odpoczynku.

Podczas objaśniania systemu produkcji Miguel powiedział, że jego zdaniem - tylko 55 proc. hiszpańskich producentów tak naprawdę wprowadzi w praktyce system grupowego utrzymania loch od początku 2013 r. Pod koniec ubiegłego roku gołym okiem było można zauważyć, że duża część średnich hodowców wycofuje się z przedsięwzięcia, zaprzestając całkowicie produkcji lub sprzedając swoje gospodarstwa większym firmom. Może to oznaczać początek spadku pogłowia świń, a na pewno pogłowia macior w Europie, którego stopień jest jeszcze trudno ocenić.

Wyniki - pierwsza klasa

Sektor porodów składa się z 16 komór, w każdej z nich jest ciasno ustawionych 28 kojców porodowych. Nowo narodzone prosięta są wycierane do sucha pociętymi gazetami, które według prowadzących fermę najlepiej osuszają oseski.

Podgrzewane legowisko dla prosiąt jest ocieplane za pomocą gorącej wody, która w ciągu dnia ogrzewa się na zewnątrz budynku w bojlerach.

Prosięta mają obcinane ogonki dobę po porodzie, jednak kiełki nie są skracane.

Dawkę 2 ml żelaza młode otrzymują w wieku 3-4 dni. Warto zwrócić uwagę, że w Hiszpanii dość popularne jest niekastrowanie knurków. Takie reguły też panują na fermie UVESA. W momencie odsadzenia prosięta są rozdzielane pod kątem płci. Przed grupowaniem są oznaczane na żółto i niebiesko, co ułatwia pracę obsłudze.

Wyniki uzyskiwane w sektorze porodowym są wyśmienite. Prowadzenie produkcji w systemie grupowego utrzymania loch jest znacznie trudniejsze niż w kojcach pojedynczych, które przeważały do tej pory na terenie Hiszpanii, a dla tamtejszych producentów jest to duża zmiana i nowość. Ze względu na ten fakt właściciele UVESA są tym bardziej zadowoleni, że udało im się dostosować swoją produkcję nie tylko w teorii, ale też w praktyce.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.198.173
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!