Na każdym etapie tuczu i przegrupowaniu zwierząt pomiędzy komorami tuczarni przydatna okazuje się możliwość sprawdzenia masy chowanych świń.

Coraz częściej można się spotkać z tym, że producenci decydują się na zakup wag, które pozwolą określić przyrosty zwierząt. Najczęściej urządzenia są montowane na głównych korytarzach tuczarni.

Sprawdziliśmy ofertę wag inwentarskich dostępnych na rynku. Ceny zaczynają się od około 8 tys. złotych netto, kończą na poziomie nawet 30 tys. zł. netto.

Cena wagi wzrasta wraz ze wzrostem maksymalnego obciążenia, a to wynosi od 400 do 1000 kg. W ofertach firm odnajdziemy też różne wielkości wag o wymiarach od 0,8 m x 1,5 m do nawet 2 m x 3 m.

Ważenie zwierząt pozwoli nam poznać przyrosty świń w danym okresie tuczu. Jeżeli dodatkowo monitorujemy zużycie paszy, to można również śledzić m.in. wykorzystanie paszy na kg przyrostu i dokładniej kontrolować koszt wyprodukowania kg żywca. Z tym wiąże się lepsza optymalizacja kosztów produkcji tuczników na danej mieszance paszowej - z zakupu lub wytwarzanej w gospodarstwie.

Dodatkowo okresowe ważenie zwierząt jest dobrą okazją do ich przegrupowania i doboru w dobrze wyrównane grupy, pod kątem wielkości i masy ciała - na słabsze i silniejsze grupy tuczników.

To oznacza, że konkurencja w grupie będzie mniejsza, co korzystnie wpłynie na poprawę przyrostów i zmniejszenie upadków w tuczu. Podczas sprzedaży, na koniec tuczu zwierzęta w poszczególnych grupach będą bardziej wyrównane wagowo. Łatwiej będzie zaplanować sprzedaż poszczególnych partii zwierząt.

Przegrupowania sprzyjają także lepszemu wykorzystaniu powierzchni obiektu, ponieważ przy każdym przesadzeniu można dopasowywać liczbę zwierząt w kojcu do ich wielkości. W miarę ich wzrostu ich liczba w kojcach powinna się zmniejszać i być odpowiednia w odniesieniu do norm ochrony zdrowia świń. 

Podobał się artykuł? Podziel się!