Powstawanie odorów jest zjawiskiem naturalnie towarzyszącym produkcji zwierzęcej. Nic w tym dziwnego. Produktami ubocznymi metabolizmu organizmu zwierzęcego są bowiem znaczne ilości materii organicznej w postaci moczu i kału, które ulegając mikrobiologicznemu rozkładowi, prowadzą do powstania niekiedy ogromnych ilości gazów. Jest to mieszanina o zmiennym składzie, zależącym od wielu czynników, takich jak: rodzaj skarmianych pasz, system chowu czy pora roku.

W skład odorów wchodzą między innymi aminy, organiczne związki siarki, metan czy dwutlenek węgla. Jednak najważniejsze, i z punktu widzenia dobrostanu zwierząt najbardziej szkodliwe gazy, to amoniak (powstający w procesie rozkładu mocznika wydalanego wraz z moczem oraz gnicia nie strawionych resztek białka w paszy) i siarkowodór (produkt rozkładu aminokwasów siarkowych obecnych w kale). Związki te w wyższych stężeniach są toksyczne, jednak taka koncentracja gazów w przypadku budynków dla trzody nie występuje. Może się jednak zdarzyć, że amoniaku i siarkowodoru będzie w atmosferze chlewni na tyle dużo, że odbije się to na kondycji zdrowotnej i dobrostanie zwierząt.

Wysokie stężenie odorów prowadzi bowiem do podrażnienia dróg oddechowych, wykazuje też działanie immunosupresyjne, przez co zwierzęta są bardziej podatne na rozmaite infekcje. Szkodliwe gazy mogą również powodować podrażnienia skóry, co może być zaczątkiem powstania owrzodzeń i trudno gojących się ran, sprzyja też wystąpieniu przypadków agresji w chlewni. Wysokie stężenie odorów nie ułatwia również pracy personelu chlewni. U ludzi, podobnie jak u zwierząt, może bowiem powodować podrażnienie dróg oddechowych czy oczu. Wysoka emisja odorów z chlewni z pewnością nie jest również korzystna z punktu widzenia okolicznych mieszkańców, co może doprowadzić do wystąpienia konfliktów z lokalną społecznością.

Za dopuszczalne poziomy amoniaku i siarkowodoru w chlewni uważa się odpowiednio 20 i 5 ppm. Należy jednak zrobić wszystko, by stężenie odorów w obiekcie ograniczyć do minimum. Celem poprawy składu powietrza w chlewni i redukcji szkodliwości odorów stosuje się oczywiście nowoczesne systemy wentylacji, które usuwają szkodliwe gazy na zewnątrz obiektu.

W ostatnich latach coraz większą popularność zdobywa też dodatek efektywnych mikroorganizmów, które skutecznie redukują produkcję gazów. Jednak podstawową czynnością, mającą na celu ograniczenie produkcji odorów, jest racjonalne żywienie zwierząt. Chodzi przede wszystkim o maksymalne wykorzystanie obecnego w paszy białka. To bowiem produkty jego rozkładu pogarszają w największym stopniu skład atmosfery w chlewni. Ważny jest więc optymalny stosunek białka do energii, a także wysoka strawność białka dostępnego w paszy. Wspomóc ją można poprzez zastosowanie dodatków paszowych takich jak zakwaszacze, probiotyki, czy fitobiotyki. Ważne jest również optymalne rozdrobnienie mieszanki. Jeżeli składniki paszy będą zbyt grubo zmielone, odbije się to negatywnie na strawności, a to z kolei spowoduje wyższą produkcję odorów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!