Dania jest jednym z europejskich liderów produkcji trzody chlewnej. Kraj liczący około 5,5 mln mieszkańców charakteryzuje się pogłowiem świń bliskim 13 mln sztuk. Produkcja zwierzęca w tym kraju cechuje się bardzo wysoką intensywnością. Pozornie dziwić więc może to, że w kraju o tak intensywnym profilu produkcji, jedną z głównych ról w żywieniu trzody pełni żyto hybrydowe. Przez lata wokół tematu żywienia świń żytem narosło bowiem wiele mitów, które nie zawsze mają potwierdzenie w faktach.

Jak mówi Bartosz Rudzki, dyrektor handlowy firmy KWS Polska, główne mity związane z niskim zainteresowaniem polskich rolników wykorzystaniem żyta w żywieniu trzody, to jego niska wartość żywieniowa, wysoka zawartość związków antyżywieniowych i słabe plonowanie. Tymczasem wiele z tych mitów z powodzeniem można obalić. Hybrydowe odmiany żyta cechują się bardzo wysokim potencjałem plonotwórczym. Bardzo dobrze radzą sobie w uprawie na niskich klasach bonitacyjnych, oraz w warunkach ograniczonej wilgotności. Wykazuje też wysoką (choć oczywiście ograniczoną) tolerancję na zakwaszenie gleby. Wszystko to sprawia, że żyto hybrydowe doskonale sprawdza się w warunkach naszego kraju – pamiętajmy wszak, że gleby słabe i bardzo słabe (V i VI klasa) stanowią blisko 40 proc. użytków rolnych w naszym kraju, a ponad połowa gleb w Polsce to gleby kwaśne i bardzo kwaśne. W tych warunkach żyto hybrydowe dać może wyraźnie wyższe plony niż inne zboża.

Nie do końca prawdziwe są również twierdzenia dotyczące wysokiej zawartości związków antyżywieniowych w ziarnie żyta. Owszem, zawierają one pewne ilości alkilorezorcynoli czy pentozanów, jednak zawartość tych związków w hybrydowych odmianach żyta jest niższa niż w populacyjnych formach pszenżyta, które jest powszechnie stosowane w paszach dla trzody. Spośród wszystkich zbóż, żyto hybrydowe cechuje się najwyższym plonem energii z jednostki powierzchni i jest najmniej podatne na porażenie grzybami fuzaryjnymi.

O potencjale żyta hybrydowego w żywieniu trzody chlewnej świadczy jego popularność w Danii. W kraju tym większość gospodarstw stosuje wysokie dawki tego zboża w żywieniu tuczników, a wielu producentów wprowadza również pewne ilości żyta w paszach dla zwierząt młodych. Według duńskich zaleceń żywieniowych, żyto hybrydowe może stanowić do 20 proc. składu pasz dla prosiąt powyżej 15 kg i tuczników do 40 kg. W przypadku starszych tuczników udział tego zboża w składzie mieszanki paszowej może wynieść 40 proc. a w końcowej fazie tuczu nawet 50 proc. W żywieniu loch niskoprośnych można zastosować 40 proc. udział żyta, a w fazie laktacji możliwy jest 10 proc. udział tego zboża w składzie mieszanki.