Raport Najwyższej Izby Kontroli potwierdził to o czym mówiło się od dawna. Duże fermy tuczu trzody chlewnej łamią przepisy. To co najbardziej zadziwiło to bezradność rządowych inspekcji, które powinny dbać, aby w takich miejscach prawo było przestrzegane.

Marek Zająkała, wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli – „Negatywnie oceniliśmy nadzór organów administracji rządowej na wielkoprzemysłowymi hodowlami trzody chlewnej.”

A efekt tego jest taki, że administracja rządowa nie jest w stanie do dzisiaj określić ile takich wielkoprzemysłowych obiektów znajduje się w Polsce.

Marek Kryda, Instytut Ochrony Zwierząt – „To jest drugi wielki raport na temat wielkoprzemysłowych ferm hodowlanych w Polsce, pierwszy o tym rynku był w 2003 roku, wyniki uzyskane teraz są jeszcze gorsze niż w 2003 r.”

A taki nadzór jest konieczny, bo skala zagrożenia jest ogromna. Duże fermy nagminnie nie przestrzegają przepisów ochrony środowiska zwłaszcza tych dotyczących pozbywania się gnojowicy.

Jerzy Dawidek, Najwyższa Izba Kontroli – „Wiele ferm nie posiadało planów nawożenia i mało tego, stopień kontroli tego zjawiska był dalece nie wystarczający.”

Inicjatorem kontroli w wielkoprzemysłowych fermach była sejmowa komisja rolnictwa. Jej ówczesny szef nie jest zaskoczony treścią raportu.

Wojciech Mojzesowicz, poseł PIS – „Cały czas przegrywamy z wielkim lobbingiem, z potężnymi koncernami, przegrywamy tą walkę, trudno się do tego przyznać, ale przegrywamy.”

Hodowcy trzody chlewnej żądają ucywilizowania działalności dużych tuczarni. Jako przykład podają Danię, gdzie mogą prowadzić je tylko rolnicy, a na fermach nie może być więcej niż 2 tysiące sztuk świń.

Tadeusz Blicharski, Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus” – „Te duńskie fermy są pod kontrolą, rozwijają się w ograniczonym i kontrolowanym zakresie, tak żeby nie szkodzić, a u nas poszło to na żywioł.”

Resort rolnictwa w odpowiedzi na zarzuty NIK-u zobowiązał Inspekcję Weterynaryjną do przedstawienia do 15 stycznia informacji w sprawie dużych ferm. Potem będą podejmowane decyzję w sprawie usprawnienia działań inspektorów.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes