W ciągu miesiąca cenniki tych zwykle najtańszych elementów zmieniły się diametralnie. Towaru brakuje, ale nie chętnych. Sprzedaje się każda ilość, praktycznie w każdej cenie.

Część firm zabezpiecza się przed nadchodzącym do całej Europy świńskim dołkiem i robi zakupy na zapas. Inni podchodzą do sprawy bardziej spekulacyjnie. Pojawiły się nawet problemy ze znalezieniem pustych chłodni.

Zupełnie inaczej jest za to z półtuszami. Szczególnie z zapasów Agencji Rezerw Materiałowych. Mimo, że w poniedziałek ceny wywoławcze spadły o 5 gr za kg, nie sprzedaje się nic.

To po prostu za wysokie stawki – komentuje Katarzyna Szaniawska z Warszawskiej Giełdy Towarowej. Tym bardziej, że bez problemu i to w dużo niższych cenach można kupić półtusze świeże czy chłodzone.

Dziś kolejny przetarg, ale na razie chętnych nie. Po doliczeniu kosztów transportu takie zakupy byłyby wielkim nieporozumieniem – dodają maklerzy. Jeśli Agencja nie spuści z tonu – nie szybko cokolwiek się sprzeda. 

PÓŁTUSZE WIEPRZOWE

(głęboko mrożone) zł/kg

klasa E 5,85 klasa U 5,55 klasa R 5,40

Źródło: Małgorzata Motecha-Pastuszko/Agrobiznes