Ale nikt nie jest tym specjalnie zdziwiony. Powodów jest wiele. Po pierwsze: nieprzerwanie od dwóch tygodni rosną ceny wieprzowiny na zachodzie europy. Niemieccy przetwórcy ograniczyli w zeszłym roku produkcję i teraz wykupują sporą część belgijskiego i duńskiego surowca. A to napędza ceny.

Po drugie: za pasem mamy Wielkanoc i wzmożony popyt zarówno na elementy szlachetne, jak i część mięs typowo produkcyjnych. Jednak, mimo sporych podwyżek w ciągu tygodnia sięgających złotówki za kg, transakcje są zawierane i to na duże ilości surowca. Przetwórcy kupują, bo do przyszłej środy, kiedy handel zostanie zawieszony na czas świąt, daleko i cenniki najprawdopodobniej jeszcze wzrosną.

Drożeją przede wszystkim najbardziej poszukiwane elementy. Za kilogram schabu z importu trzeba zapłacić ponad 14 zł, to o 60 gr więcej niż w ub. tygodniu. Zdrożały też: karkówka bez kości i półtusze w klasie E. Ceny nie zmieniła mniej popularna w czasie Wielkanocy łopatka. 


Wieprzowina – giełdy towarowe

ceny transakcyjne zł/kg

schab 13,80 – 14,20 szynka 10,20 – 10,60 karkówka bez kości 7,20 – 7,50 półtusze kl. E   bez głów, import 6,10 – 6,20 z głowami, kraj 5,80 – 6,00

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!