W poniedziałek podczas posiedzenia Rady prof. Zięba powiedział, że należy spodziewać się mniejszej podaży tego mięsa, m.in. z powodu spadku pogłowia trzody chlewnej w Polsce.

GUS przewiduje, że w połowie tego roku w naszym kraju hodowanych będzie 15,5 mln sztuk świń w stosunku do 17 mln sztuk w 2007 roku.

W 2007 roku ceny zbóż wzrosły wobec 2006 roku o 60 proc., zaś ceny trzody spadły o 23 proc. Zdaniem Zięby, takiej niekorzystnej relacji cen pasz do cen żywca wieprzowego nie było w Polsce od 50 lat.

W opinii ekspertów, na rynku zaczyna brakować mięsa wieprzowego, dlatego przetwórcy skłonni są płacić coraz wyższe ceny. W połowie maja żywiec kosztował średnio 3,80 zł za kilogram. W połowie kwietnia płacono za niego ok. 3,70 zł za kg, a rok wcześnie ponad 12 proc. mniej.

Największym producentem wieprzowiny na świecie są Chiny, które produkują ponad 50 proc. trzody. W Europie pod tym względem przodują Niemcy.

Profesor Zygmunt Pejsak z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach zaznaczył, że Polska nie jest znaczącym producentem trzody chlewnej - nasza produkcja to 2 proc. światowej hodowli tuczników. Zaznaczył, że import mięsa wieprzowego do Polski w ostatnim okresie zwiększył się, gdyż mięso produkowane w innych krajach jest tańsze niż u nas.

Źródło: PAP