W porcie w Gdańsku sto kontenerów z wieprzowiną firmy Pini Polonia czeka na decyzję o wysyłce do krajów azjatyckich. Producent wieprzowiny z Kutna załadował kontenery w ubiegłym tygodniu, mięso uzyskało juz świadectwa zdrowia. Mimo tego Pini postanowiła nie ryzykować wysyłki, gdy państwa azjatyckie wstrzymały import wieprzowiny po doniesieniach o ASF.

- Kontenery zostały wstrzymane tylko i wyłącznie z naszej decyzji. Wysłaliśmy zapytanie do Głównego Lekarza Weterynarii, czy możemy wysłać partie mięsa, która już uzyskała świadectwa zdrowia - tłumaczy Krzysztof Szczepański z Pini Polonia.

Jak się dowiedzieliśmy w Głównym Inspektoracie Weterynarii, takich przypadków jest więcej. Praktycznie wszyscy eksporterzy wieprzowiny mają kłopot z prowadzeniem eksportu.

W tragicznej sytuacji znaleźli się producenci eksportujący do Korei. Jest oficjalne potwierdzenie z Korei, że nie będzie przyjmowała mięsa z Unii Europejskiej ubitego po 30 stycznia 2014 roku. Kontenery z mięsem ubitym po tej dacie zostaną więc zawrócone do kraju.

Państwa podchodzą czasami w sposób bardzo restrykcyjny do wykrycia choroby zwierząt. Polscy producenci nadal mogą wysyłać mięso z rejonów nie dotkniętych ASF na rynek unijny. W przypadku innych państw obowiązują indywidualne zapisy.

Podobał się artykuł? Podziel się!