Wprawdzie póki co za oknem panuje typowo wiosenna temperatura, jednak już wkrótce nadejdzie z pewnością czas upałów. Wysokie temperatury nie są z pewnością sprzymierzeńcem producentów żywca wieprzowego. Generują bowiem szereg strat: począwszy od pogorszenia wykorzystania paszy, poprzez wzrost częstotliwości przypadków agresji w stadzie, na podwyższonym odsetku upadków kończąc. Niestety w większości obiektów stres cieplny jest złem koniecznym. W większości przypadków można co najwyżej ograniczać jego skutki. Sprawdzonym sposobem ograniczającym negatywne skutki przegrzania jest dodatek witaminy C do paszy lub wody, którą pobierają zwierzęta.
Witamina C jest wprawdzie syntetyzowana w organizmie świń, jednak w przypadku narażenia zwierząt na działanie stresu, jej produkcja jest niewystarczająca. W sytuacji, gdy świnie narażone są na działanie wysokich temperatur, warto zatroszczyć się o to, by w ich diecie znalazła się dodatkowa porcja witaminy C.

To jednak nie koniec zastosowań tej substancji: witaminę C warto również podawać w przypadku raptownej zmiany składu paszy, w momencie przemieszczania zwierząt, czy w okresie rekonwalescencji po przebytej chorobie. Zwłaszcza, że koszt dodatku nie jest wygórowany: opakowanie witaminy C o masie 1 kg kosztuje obecnie około 30 zł. Dla stada o liczebności 500 tuczników wystarczy ono na około tydzień. Dodatek witaminy nie zwiększy więc znacząco kosztów żywienia, a pomoże zwierzętom przetrwać okres upałów.

Podobał się artykuł? Podziel się!