Mianem włókna, określa się polisacharydy nieskrobiowe, w skład których wchodzę celulozy, hemicelulozy, pektyny, oraz lignina. Związki te, są podstawowym budulcem ścian komórek roślinnych. Włókno jest dobrze strawne w przewodzie pokarmowym przeżuwaczy. U zwierząt monogastrycznych jest rozkładane tylko w niewielkim stopniu, a jego strawność zależy od wieku zwierzęcia. Mieszanki paszowe dla prosiąt nie powinny zawierać więcej niż 5 proc włókna, pasze dla loch, mogą natomiast zawierać nawet 10 proc tego składnika.

Włókno często postrzegane jest jako czynnik antyżywieniowy. Rzeczywiście, świnie wykorzystują jedynie nieznaczną część energii, w nim zawartej, a nadmiar włókna w paszy pogarsza strawność innych związków odżywczych. Nie można jednak zapomnieć, jak ważną funkcję pełni włókno w prawidłowym funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Szczególnie ważny jest odpowiedni poziom włókna w mieszankach paszowych dla loch. Ich przewód pokarmowy, jest znacznie dłuższy niż młodych zwierząt. Zasiedlają go liczne kolonie drobnoustrojów, częściowo rozkładające włókno pokarmowe. Odpowiedni poziom włókna w paszy, pobudza perystaltykę jelit, ograniczając ryzyko zalegania treści pokarmowej. Jako że zaleganie paszy w przewodzie pokarmowym sprzyja rozwojowi patogennej mikroflory, odpowiedni poziom włókna w dawce pokarmowej, ogranicza ryzyko wystąpienia zakażeń dróg rodnych i wymienia (zespół MMA). Pasze bogate w włókno zwiększają także mleczność loch. Ponadto włókno, dzięki zdolności pęcznienia pod wpływem wody, nadaje lochom poczucie sytości. Działa to na zwierzęta uspokajająco, ogranicza również ich skłonność do agresji.

Mieszanka paszowa dla loch luźnych i niskoprośnych powinna zawierać około 10 proc. włókna, natomiast pasza dla loch wysokoprośnych i karmiących – 8 proc. Tymczasem, zboża (z wyjątkiem oplewionych form owsa), zawierają od 2,5 do 5 proc. tego składnika. Komponując skład mieszanki paszowej dla loch, niezbędny może się okazać dodatek surowców bogatych we włókno pokarmowe. Przez lata podstawowym surowcem, uzupełniającym niedobory włókna, były otręby pszenne lub żytnie. Zawierają one od 7 do 11 proc włókna, ponadto są bogate w witaminy i składniki mineralne. Niestety, otręby bardzo często zanieczyszczone są mykotoksynami. Uzyskiwane są, bowiem z okrywy owocowo-nasiennej zbóż, w której to gromadzi się większość szkodliwych związków. Stąd też, nawet niewielkie zanieczyszczenie ziarna mykotoksynami skutkuje ich wysokim poziomem w otrębach. Poza tym, cena otrąb, w porównaniu do ceny zbóż, jest wysoka. Dlatego lepszym rozwiązaniem, jest wzbogacenie składu mieszanki paszowej dla loch, ziarnem owsa. Zawiera ono 18-19 proc włókna pokarmowego, poza tym jest cennym źródłem innych składników odżywczych.