Wrzody na sutkach mogą być jedną z przyczyn, która szybko może wyeliminować nawet najlepsze lochy ze stada. Producent nie może sobie pozwolić na to, aby przez dłuższy okres utrzymywać lochy z częściowo unieczynnionym wymieniem.

- Niesprawne wymię lochy bardzo szybko przekłada się na niską wagę odchowanych prosiąt.  Ćwiartka z wrzodem jest zawsze omijana przez prosięta, bo po prostu nie ma w niej mleka. W efekcie może to stanowić duży problem z wyżywieniem licznych miotów. Słabsze prosięta w takim przypadku będą miały utrudniony dostęp do pokarmu, a odchowywany przez taką lochę miot może być przy odsadzaniu bardziej nierówny wagowo niż normalnie – tłumaczy lek. wet. Wojciech Łużyński.

- Przyczynami unieczynnienia ćwiartki z powodu wrzodu są zazwyczaj wszelkiego rodzaju  uszkodzenia mechaniczne skóry sutka.  Często dochodzi do tego przy różnego rodzaju zadrapaniach, które później przeradzają się w infekcje. Ważne jest, aby jak najszybciej po urodzeniu spiłować lub przyciąć zęby prosiętom, tak aby nie kaleczyły wymienia – mówi doktor Łużyński.

Duże znaczenie ma tutaj zachowanie jak najwyższego stopnia higieny w kojcach porodowych.

Przy brudnych kojcach, rzadko wymienianej, mokrej słomie i nie czyszczonych kojcach w okresie przebywania w nich loch z prosiętami możemy się spodziewać . Brudny kojec powoduje, że nawet małe zadrapanie szybko przeradza się w niebezpieczną infekcję – podkreśla  lekarz weterynarii.

Także po odsadzeniu wymię jest bardzo narażone na infekcje i unieczynnienie niektórych sutków.
 
- Zaraz po odłączeniu, prosięta już nie spijają mleka, a ćwiartki są bardzo nabrzmiałe. Nieleczone lub zbyt późno zauważone MMA, czyli silny stan zapalny listwy mlecznej może wyeliminować niektóre ćwiartki – mówi lek. wet. Wojciech Łużyński.