Jak informuje The Baltic Course - Estoński minister rolnictwa Urmas Kruuse powiedział 26 lutego br., że propozycja utworzenia specjalnej strefy handlu dla regionów objętych restrykcjami w związku z ASF cały czas jest możliwa. Jednak, aby tak się stało decyzja krajów o utworzeniu takiej strefy musi być jednomyślna. Jak na razie brakuje jednoznacznej odpowiedzi Litwy i Łowy. Estonia i Polska wyraziły już swoją aprobatę.

Przemieszczanie zwierząt i produktów odbywałoby się między krajami w obrębie utworzonej specjalnej strefy, pod ścisłym nadzorem weterynaryjnym i po spełnieniu określonych warunków. Idea jaka przyświeca przedsięwzięciu to kontynuacja działalności gospodarczej przez podmioty zajmujące się produkcją i przetwórstwem wieprzowiny w strefach 2 i 3.

Pomysł o wspólnej strefie powstał we wrześniu 2015 r. Ministrowie państw bałtyckich i Polski wysłali wówczas wspólny list do unijnego komisarza ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenisa Andriukaitisa. Grupa ministrów apelowała m.in. o większą elastyczność w zakresie handlu i transportu żywca i mięsa między obszarami objętymi restrykcjami np. przewóz prosiąt do gospodarstw o wysokim stopniu bezpieczeństwa biologicznego, specjalizujących się w tuczu oraz transport żywca w krajach bałtyckich.

Warto pamiętać, że w grupie tych krajów, Polska ma najbardziej stabilną sytuację epizootyczną pod wzgledem ASF. Na Litwie, Łotwie i w Estonii oprócz przypadków ASF u dzików są również notowane ogniska w stadach trzody chlewnej. 

Podobał się artykuł? Podziel się!