PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wyjątkowo ciężki rok dla przetwórców mięsa

Wyjątkowo ciężki rok dla przetwórców mięsa

Autor: Bisnode Polska/farmer.pl

Dodano: 05-02-2015 12:19

Tagi:

Odsetek zakładów mięsnych będących w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej spadł z 80,4 proc. w początku 2014 roku do 45,1 proc. w styczniu 2015 r. - pokazuje analiza branżowa Bisnode Polska.



Przyczyn pogarszającej się kondycji finansowej należy upatrywać w trudnych warunkach rynkowych. W ostatnich latach nad branżą producentów i przetwórców mięsa i wędlin zawisły czarne chmury. Wszystko to m.in. za sprawą afery solnej, międzynarodowego skandalu związanego z fałszowaniem mięsa, zakazu uboju rytualnego, wykryciem w Polsce ognisk wirusa afrykańskiego pomoru świń, czy zakazie importu do Rosji wieprzowiny dla polskich zakładów mięsnych.

Zgodnie z przepisami sanitarnymi, aby polskie zakłady mogły ponownie eksportować mięso do Rosji, wirus nie może zostać wykryty w następnych trzech latach na terenie Unii Europejskiej.

Utrzymanie przez Rosjan tak długiego zakazu w bezpośredni sposób wpływa na kondycję polskich eksporterów mięsa. Tym bardziej, że polskie zakłady mięsne nie mogą także wysyłać mięsa wieprzowego do największych krajów azjatyckich, które razem z Rosją, Kazachstanem i Białorusią odpowiadają za połowę zagranicznej sprzedaży wieprzowiny z naszego kraju. Nałożone przez Rosjan embargo to wielki cios dla rynku, którego zbyt dodatkowo został mocno ograniczony przez wprowadzenie w roku ubiegłym zakazu uboju rytualnego.

Według Bisnode Polska - należałoby szukać nowych rynków zbytu. A to jest coraz trudniejsze. Wejście na perspektywiczne w rozwoju rynki Afryki, krajów arabskich czy obydwu Ameryk może zająć nawet kilka lat. Także zwiększenie eksportu mięsa przez polskie zakłady do krajów Unii Europejskiej może okazać się zadaniem ponad miarę. Głównie za sprawą małej konkurencyjności polskich produktów w stosunku do tych z Niemiec, krajów Beneluxu czy tych z południa Europy. Te średnio wytwarzają o jedną trzecią więcej mięsa niż w Polsce.

Ponad to w tych krajach w przeciwieństwie do naszego rodzimego rynku obowiązuje standaryzacja w produkcji. To znacznie przyspiesza i ułatwia cały cykl począwszy od uboju poprzez przetwórstwo a kończąc na sprzedaży gotowych wyrobów. Do tego dochodzi znaczne rozdrobnienie na polskim rynku, które też ma znaczenie dla cen wyrobów. A te są blisko 10 proc. droższe w porównaniu z tymi z krajów Europy Zachodniej.

Katastrofalna sytuacja znajduje swoje odzwierciedlenie w twardych danych liczbowych Agencji Rynku Rolnego, która na podstawie wstępnych danych Ministerstwa Finansów wyliczyła, że w okresie styczeń - październik 2014 roku Polski eksport żywca, mięsa, tłuszczów i przetworów wieprzowych spadł o 11 proc. w skali roku do 516 tys. Import natomiast wzrósł do 682 tys. ton wobec 679 tys. ton w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Sytuację całego sektora ratuje produkcja mięsa drobiowego. W ub.r. po raz pierwszy w historii produkcja mięsa drobiowego sięgnęła w Polsce niemal 2,1 mln ton, co oznacza że jesteśmy liderem wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Produkcję nakręca nie tylko rosnące spożycie w kraju, ale też eksport.

Wybiegając w przyszłość. Optymizmem napawa jedynie fakt, że Polacy nie przestaną jeść mięsa i jego przetworów. Jednak jego skala może być znacznie mniejsza od zakładanego. W bieżącym roku polscy przetwórcy mięsa będą zmuszeni zmierzyć się z licznymi przeciwnościami. Nałożone sankcje, ograniczone rynki eksportu, spadek zapotrzebowania na mięso na krajowym rynku czy zapowiadająca się wojna cenowa, sprawia że rok 2015 będzie szczególnie ciężki. Szczególnie dla tych średniej wielkości i małych zakładów mięsnych. Te duże, a zwłaszcza grupy kapitałowe poprzez stagnację mogą jeszcze bardziej wzmocnić swoją pozycję. Kluczem do sukcesu będzie wykorzystanie nowoczesnych technologii, organizacji pracy i marketingu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • Konsument 2015-02-22 13:22:32
    Rolnicy nie mogą sprzedać trzody chlewnej. Są przypadki likwidacji produkcji. Głowny powód embargo ze strony Rosji na warzywa,owoce i mięso. Ceny na jabłka faktycznie na rynku krajowym spadły,ale niech ktoś wytłumaczy mi dlaczego do ciężkiej cho.... nie drgnęły ceny w detalu na produkty mięsne.Nie tylko nie staniały ale są droższe. Czy rolnicy tego nie widzą. Ile dostają za kilogram mięsa. a po ile póżniej kupujemy w sklepie. Niech sami tworzą swoją sieć zbytu,niech się organizują i skończmy z monopolistami,którzy chyba działają w zmowie.
    Gdzie są organizacje kontroli ,gdzie ochrona konsumentów?
  • smoku 2015-02-08 22:47:28
    U nas kiełbasa droższa bo więcej E dodają i choć to nie witaminy to też kosztuje
  • rolnik 2015-02-05 20:55:18
    Ciężki rok dla przetwórców? hahah cena żywca 3.50zł za kg,w sklepie dochodzi do 30zł za kg,faktycznie bardzo ciężka sytuacja.
  • makler 2015-02-05 18:59:41
    żywiec wołowy na zachodzie Europy 1,5 do 2 razy droższy (przykład Włochy,Wielka Brytania),a u nas wyroby droższe o 10% a niżeli na zachodzie,to samo dotyczy wieprzowiny




    e 1,5 do 2 razy droższy
  • OBSERWATOR 2015-02-05 16:06:39
    @T.B. Święta racja, bo to wszystko do tego zmierza.Polskie zakłady przetwórcze obudzą się z ręką w nocniku , ale to będzie zapóżno !!!
  • T.B. 2015-02-05 15:29:02
    Jeśli w sklepach niż nie staniało nawet o złotówkę, to kto na mięsie zarabia, jak nie zakłady mięsne. Trudno całą winę zrzucić na supermarkety, choć też mają w tym swój udział. Ubiegły rok zaczął się od dużych spadków spowodowanych ASF, jesienią również ceny poszybowały w dół. Polityka zakładów mięsnych odpowiada za spadek krajowego pogłowia przede wszystkim loch. Chów otwarty prosiąt tylko psuje rynek i go rozregulowuje. Polityka podcinania gałęzi na której się siedzi zaczyna przynosić owoce. Za parę lat Niemcy i Duńczycy, gdy już pozbędą się konkurencji zaczną dyktować ceny i zobaczymy kondycję zakładów mięsnych.
  • lewar 2015-02-05 14:23:47
    Ok 40 % świń w naszym kraju jest hodowane w systemie nakładczym,warchlaki z Zachodu,3 miechy i tucznik gotowy.Odbiór dostawa tak to się kręci
  • wojtek 2015-02-05 13:53:09
    Minister rolnictwa w Niemczech czy Francji dba o swoje rolnictwo,Polski minister dba tylko o własne interesy .Nikt nie pozwolił by w europie rolnictwem zarządzał nieudacznik.
  • maxio 2015-02-05 13:23:37
    Nam się wmawia pierdoły ,to czysta zmowa cenowa ,dzisiaj w wiadomościach rolniczych mówią tak ,ceny wieprzowiny na zachodzie europy idą w górę ,mają rynki zbytu przecież to proste wypychają wszyscy do Polski a u nas cena dalej po 3,30 zł zachodnie firmy przejmują nasze masarnie i pchają swój towar,i takim sposobem nas wykończą ,pytam się kto pozwala na takie zagrywki,kto za to bierze kasę ..jak mamy wspólną politykę rolną to ceny po winne być wszędzie takie same ...a co do miastowych panie jarki ,to masz całkowitą rację ,,,im jak by gówno położył na talerzu i polał sosem to by myślał że to owoce morza ,,,itd..
  • jarki 2015-02-05 13:08:04
    Przez was sookinsyny o ile spadł odsetek gospodarstw w dobrej kondycji.
    Co za różnica kto to badziewie wyprodukuje skoro itak jest z zachodnich naszprycowanych świń
    Miastowy mówi że siedmiokropka ma najlepsze żarcie smacznego
    Jeszcze troche a miastowi będą wyglądali jak hindusi czy amerykańce
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.105.205
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!