Opisywany problem to choroba zakaźna, jednak niezaraźliwa. Jest powodowana przez toksyny verotoksycznych szczepów E. coli (nazywanych też enterokrwotocznymi) o serotypach m.in. O157 i O104. Szczepy te występują naturalnie u zdrowych zwierząt, tworząc florę fekalną. To oznacza, że są one powszechnie obecne w miejscu bytowania świń. Do niebezpiecznego zakażenia i zasiedlenia jelita cienkiego u prosiąt dochodzi drogą pokarmową.

Szybki zabójca

Choroba pojawia się najczęściej od tygodnia do dwóch tygodni po odsadzeniu prosiąt. Nazwa pochodzi od charakterystycznych obrzęków na czole, nosie, powiekach, w żołądku i jelitach. Jednak pierwszym objawem, który można zaobserwować u części prosiąt, jest krótkotrwała biegunka i brak apetytu. Po upływie kilku godzin, a czasami nawet w tym samym momencie, inne prosięta mogą mieć problemy z oddychaniem, pojawiają się duszności, otwierają jamę ustną i chrapliwie kwiczą. Kolejny etap to rozwinięcie się niedowładu, porażenie kończyn, konwulsje.

Jednocześnie zaczynamy dostrzegać obrzęki powiek i innych tkanek oraz narządów. W końcowym okresie u chorych zwierząt stwierdza się objawy śpiączki. Wskaźnik zachorowalności w stadach świń na chorobę obrzękową jest stosunkowo niski, wynosi około 15 proc., jednak śmiertelność jest wysoka, sięga do 90 proc. chorych zwierząt.

Proces chorobowy rozwija się błyskawicznie, a pierwsze padają przeważnie te największe sztuki. Zwierzęta mogą umrzeć w krótkim czasie po pojawieniu się objawów klinicznych. Z opinii lekarzy weterynarii wynika, że problem nie jest już spotykany na fermach, ale te przypadki występują nadal w małych i średnio towarowych gospodarstwach. W przypadku pojawienia się objawów, ratunkiem nie są antybiotyki. W momencie gdy już dostrzegamy objawy, to w organizmie zwierzęcia działają toksyny bakterii, a nie same chorobotwórcze E. coli. Dlatego chęć unicestwienia bakterii poprzez zastosowanie antybiotykoterapii jest błędem. Nie da się ukryć, że istotnym czynnikiem dopuszczającym do nadmiernego rozwoju enterokrwotocznych szczepów E. coli w organizmie prosiąt są błędy żywieniowe popełnione w okresie przed i po odsadzeniu. Gdy pojawi się choroba, to nasze działania są już raczej spóźnione i nieskuteczne.