Wysoka wydajność laktacji u lochy wpływa na takie wyniki odchowu jak wyrównanie miotu, liczba prosiąt odsadzonych od lochy czy masa prosiąt w momencie odsadzenia. Zaburzenia laktacji mogą znacząco pogorszyć wymienione parametry. Niedostateczne pobranie siary i mleka skutkuje szybkim różnicowaniem wagowym miotu oraz spadkiem tempa wzrostu. Jednak najgroźniejszą konsekwencją wystąpienia bezmleczności poporodowej jest wysoka śmiertelność prosiąt - szacuje się, że jest ona przyczyną połowy upadków osesków. Padnięcia są konsekwencją niedożywienia i zakażeń bakteryjnych przewodu pokarmowego, wynikających z niedostatecznego pobrania przeciwciał.

Zespół MMA, zwany również bezmlecznością poporodową lub gorączką poporodową, jest schorzeniem powszechnym - szacuje się, że w niektórych stadach zapadalność na to schorzenie sięgać może nawet 70 proc. Nazwa "MMA" to skrót od łacińskiej nazwy trzech jednostek chorobowych wchodzących w skład zespołu: zapalenia dróg rodnych (metritis), stanów zapalnych wymienia (mastitis) i bezmleczności (agalactica). Schorzenia te nie muszą występować jednocześnie. Jedyną regułą jest fakt, iż bezmleczność zawsze występuje w wyniku uprzedniego rozwoju mastitis. O MMA mówimy wówczas, gdy u lochy zdiagnozujemy przynajmniej dwa z trzech wymienionych objawów.

PATOGENEZA I CZYNNIKI RYZYKA

Za bezpośrednią przyczynę wystąpienia zespołu MMA uważa się nadmierny rozwój patogennej mikroflory wewnątrz przewodu pokarmowego loch. Za większość przypadków bezmleczności poporodowej odpowiada pałeczka Escherichia Coli. Inne patogeny wywołujące syndrom MMA to Streptococcus, Staphylococcus, Corynobacterium czy Klebsiella. Drobnoustroje te określa się jako potencjalnie chorobotwórcze, co oznacza, że w normalnych warunkach zarówno komórki bakterii, jak i endotoksyny przez nie produkowane nie przedostają się do tkanek ustroju. Niestety, przy sprzyjających warunkach, będących wynikiem stresu związanego z porodem, błędów żywieniowych czy niewłaściwych warunków zoohigienicznych, toksyny bakteryjne mogą przenikać przez ścianę przewodu pokarmowego. Za pośrednictwem układu krwionośnego i limfatycznego mogą zostać rozprowadzone po całym organizmie, prowadząc do stanów zapalnych.

Przyczyną zaburzenia mogą być również same drobnoustroje, wnikające bezpośrednio z otoczenia do dróg rodnych i wymienia. Ryzyko jest tym większe, im gorsze warunki higieniczne panują w porodówce.