W intensywnym systemie chowu świń, lochy umieszcza się w pomieszczeniu porodowym, najczęściej na 7 dni przed planowanym porodem. Warunki mikroklimatyczne panujące w porodówce, mają duży wpływ, zarówno na przebieg porodu, jak i późniejsze wyniki odchowu prosiąt. Bardzo ważnym parametrem mikroklimatu porodówki, jest panująca w niej temperatura. Dla loch, powinna ona mieścić się w zakresie 20 – 25 °C. Jak wiadomo, prosięta preferują wyższą temperaturę, co osiąga się poprzez zamontowanie promienników podczerwieni w gniazdach dla młodych.

Często popełnianym błędem, jest niewłaściwy montaż promiennika, w wyniku, którego, lampa ogrzewa strefę, w której znajduje się locha. Może to skutkować przegrzaniem maciory. Przegrzanie może być także następstwem wysokich temperatur panujących na zewnątrz, i niedostatecznie wydajnej wentylacji. Konsekwencje przegrzania są niestety bardzo poważne. Lochy, przebywające w pomieszczeniach o zbyt wysokiej temperaturze powietrza, wykazują znaczny spadek apetytu. Prowadzi to do zmniejszenia masy urodzeniowej prosiąt, mniejszej wydajności laktacji, i niedostatecznego pobrania siary przez zwierzęta. Efektem wymienionych zjawisk, są słabe, zróżnicowane wagowo i mało odporne mioty. Przegrzanie lochy, może nieść ze sobą również ryzyko dla życia lochy. W przypadku długo trwających porodów, lub u zwierząt silnie otłuszczonych, zbyt wysoka temperatura otoczenia, sprzyja zatrzymaniu akcji serca w wyniku niewydolności układu krążenia.

Nie zapominajmy jednak, że również zbyt niska temperatura, panująca w pomieszczeniach przed porodem, jest niekorzystna. Locha, przebywająca w zbyt zimnej porodówce zużywa więcej energii, na utrzymanie temperatury ciała, co również może przyczynić się do spadku laktacji. Poza tym niskie temperatury sprzyjają wystąpieniu u macior chorób układu oddechowego i moczowo – płciowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!