Hodowcy wciąż wystawiają tylko śladowe ilości tuczników. Natomiast zakłady mięsne kupowałyby nawet kilka razy więcej. Ale wirtualne transakcje wciąż nie mogą się urzeczywistnić i kończą się tylko na pobożnych życzeniach obu stron. Wystarczy powiedzieć, że tą drogą ostatni raz handlowano w sierpniu.

Jeśli już znajdują się oferty kupna i sprzedaży, to ceny są na dwóch biegunach. Firmy za tuczniki w klasyfikacji poubojowej gotowe są płacić 5,5 złotego za kilogram.

Tymczasem wystawcy żądają nawet blisko 6 złotych. Na dzisiejszą sesję zgłoszono chęć kupna 540 sztuk tuczników. Ale wystawionych do sprzedaży jest 5 razy mniej.

Tuczniki wg WBC

Warszawska Giełda Towarowa

kupno 5,50 zł/kg

540 sztuk

sprzedaż 5,70 – 5,95 zł/kg

110 sztuk

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w tak zwanej tabeli ofert. To swego rodzaju tablica ogłoszeń. Tu towaru do sprzedaży mnóstwo. W rozliczeniu według wagi żywej hodowcy za tuczniki żądają od 4 złotych 95 groszy do 5 złotych 40 groszy.

Źródło: Agrobiznes/ Małgorzata Motecha-Pastuszko