PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Z ponad 3 tys. dzików odstrzelono 904, a przed nami kolejne przypadki ASF

Z ponad 3 tys. dzików odstrzelono 904, a przed nami kolejne przypadki ASF

Autor: id

Dodano: 10-10-2014 14:27

Tagi:

Odstrzał dzików w strefie z ograniczeniami i zagrożonej ASF na Podlasiu następuje powoli. Dotychczas myśliwi odstrzelili 904 dziki z ponad 3 tys., na których pozyskanie, w drugiej połowie lipca br. pozwolił Główny Lekarz Weterynarii,



- Wiemy już o osiemnastym przypadku ASF u dzików, czekamy tylko na ostateczne potwierdzenie - mówi Mirosław Czech z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Białymstoku.

Jednocześnie w rozmowie wyjaśnia, że w tegorocznym sezonie jesienno-zimowym choroba wśród dzików będzie wyglądała tak jak dotychczas. - Sytuacja nie będzie zbyt rozwojowa. Będą to albo znalezione padłe dziki albo odstrzelone przez myśliwych. Jednak nie w jakichś istotnie zwiększających się ilościach.

Już niedługo liczba znalezionych martwych dzików, również tych padłych z powodu ASF, może się zwiększyć. Pola zostaną odsłonięte podczas żniw kukurydzy i tam też prawdopodobnie będą znajdowane padłe dziki. Jednak nie ma żadnych prognoz opracowanych przez jakąkolwiek instytucję na temat tego, jak choroba może rozwinąć się w okresie jesienno-zimowym na terenie woj. podlaskiego.

Trudno też powiedzieć jak sytuacja wygląda przy granicy z Białorusią. Białorusini deklarują, że wystrzelali większość dzików na terenie swojego kraju. - Faktem jest, że prowadzili odstrzał również z helikopterów - dodaje Wojewódzki Inspektor Weterynaryjny ds. zdrowia zwierząt i zwalczania chorób zakaźnych zwierząt w Białymstoku. Jednak nie ma żadnych oficjalnych doniesień w tej sprawie - w jakim stopniu ich populacja została zredukowana oraz czy ten odstrzał już się zakończył.

Zgodnie z decyzją Głównego Lekarza Weterynarii cały czas prowadzony jest odstrzał dzików w tzw. strefie czerwonej. Decyzja została wydana w drugiej połowie lipca br. Na początku, odstrzał ponad 3 tys. dzików miał być przeprowadzony w ciągu dwóch miesięcy. Jednak realizacja tego zadania przerosła możliwości myśliwych. Odstrzał jest nadal prowadzony. - Najprawdopodobniej potrwa do końca bieżącego roku, aż wszystkie środki na ten cel zostaną wykorzystane - dodał Mirosław Czech.

Za każdego dzika odstrzelonego przeznaczonego na utylizację myśliwi otrzymują 150 zł, za odstrzelonego z przeznaczeniem na użytek własny jest wypłacane 137 zł. Dane zebrane przez WIW w Białymstoku do 9 października br. mówią wyraźnie, że odstrzelono w sumie 904 dziki.
Z czego od 1 sierpnia br. odstrzelono 636 dzików z przeznaczeniem do utylizacji. Z kolei od 1 września myśliwi odstrzelili 268 dzików z przeznaczeniem na użytek własny.

To co słyszymy w Polskim Związku Łowieckim pytając się o poziom odstrzałów dzików w rejonie zagrożonym ASF - to brak jakiegokolwiek wsparcia przy tym odstrzale. Trudność tkwi przede wszystkim w tym, że myśliwi do tej pory nie otrzymali żadnego wsparcia, które pozwoliłoby zintensyfikować odstrzał.

Jeden z problemów to brak chłodni, w których można przechowywać zwierzynę. Jak mówił Bartłomiej Popczyk Kierownik Działu Hodowli i Ośrodków Hodowli Zwierzyny PZŁ myśliwi we własnym zakresie organizują takie chłodnie na terenie z ograniczeniami i ochronnym. W tym rejonie jest ich 38, ale to zdecydowanie za mało. Taka chłodnia jest blokowana po wstawieniu do niej ustrzelonego dzika. Dopóki nie zostaną otrzymane wyniki próbek pod katem ASF pobranych od dzika, nie można tam dołożyć żadnej zwierzyny - sarny, czy jeleni, które przecież cały czas też są strzelane. Oczekiwanie na wynik badania trwa kilka dni.

Oczywiście jest przewidziane wsparcie dla myśliwych w zakresie niezbędnego sprzętu. Jednak postępowanie przy zamówieniach publicznych jest dość długie, jak widać nawet w sytuacjach kryzysowych.

- Wystąpiliśmy o środki finansowe na zakup chłodni. Będzie to 5 kontenerów chłodniczych. Spodziewamy się konkretnych środków finansowych w połowie października. Wtedy pozostanie już tylko przeprowadzenie przetargu i w połowie listopada powinny one trafić na teren powiatu białostockiego i sokólskiego - wyjaśniał Mirosław Czech. W najbliższych planach jest też zakup dwóch urządzeń utylizacyjnych. - Takie urządzenia pozwalają na utylizację około 10 szt. świń lub dzików. Można je przetransportować do danego miejsca.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (21)

  • rolnik 2014-10-16 21:00:49
    Nic w kierunku lepszego prawa łowieckiego nie będzie zrobione , w obecnym stanie rzeczy. Niema ku temu żadnej dobrej woli w kręgach ustawodawcy. Gdyż lobby myśliwskie nawet w śród wymiaru sprawiedliwości jest mocne , a obecne prawo mają gdzieś, Wystarczyło by na podstawie tylko obecnego prawa łowieckiego , prawidłowo szacować i wypłacać odszkodowania , egzekwując go prawidłowo , a nadmierny poziom pogłowia natychmiast by się zmniejszył. Bo zbankrutowały by koła łowieckie i zarządcy okręgów łowieckich , a biurokraci będący w tych kołach łowieckich przestali by być myśliwymi. I żadne układy lobbystyczne by nic nie zmieniły poza tym że pozostali administratorzy myśliwi wpłynęli by na ten stan rzeczy aby zmniejszyć stan pogłowia obawiając się bankructwa swych kół łowieckich gdyż ich lobby myśliwskie wypadło by z gry i nie mieli by już gdzie polować z godnie z prawem .A tak to oni ignorują ten nadmierny przyrost pogłowia nie zważając na to że taka nadmierna populacja wyrządza potężne szkody właścicielom upraw. I w tym stanie rzeczy nadal próbują w obecnym czasie wykorzystać do własnych celów udział skarbu Państwa dla wspierania swych celów myśliwskich. Koła łowieckie działające w obecnym stanie prawnym to towarzystwa wzajemnej adoracji i wspierania się w układach społeczno-polityczno-gospodarczych czy towarzyskich swych członków. W tym obecnym stanie pogłowia wystarczy powrócić do planów hodowlanych z lat osiemdziesiątych i sprawa jest załatwiona z powstawaniem szkód, ale do czego oni by wtedy strzelali?. NAJLEPIEJ JAK WSZYSCY SIĘ RZUCIMY NA KASĘ , TO JAKIE PODATKI BĘDZIEMY PŁACIĆ?. Uważam że wymiar sprawiedliwości jest uwikłany w lobby myśliwskie i konserwuje układy aby koła łowieckie nie musiały wypłacać należnych prawidłowych odszkodowań poszkodowanym, i nie karzą kół za nieprzestrzeganie prawa. Wiem coś na ten temat gdyż sam przeżyłem proces sądowy w obu instancjach i wiem jakie odszkodowanie mi się należało na podstawie prawa a jakie Sąd zasądził .A wniosek z tego wyroku drugiej instancji dla kola jest prosty : po co mamy prawidłowo szacować i wypłacać odszkodowania poszkodowanym ? niech poszkodowani idą do Sądu , a tam i tak ugramy swoje.. NIECH ŻYJE BEZPRAWIE.
  • refleksyjny 2014-10-14 13:47:50
    do Hubertus:

    dlaczego mam czytać ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 12 listopada 2002 r.
    w sprawie rocznych planów łowieckich i wieloletnich łowieckich planów hodowlanych.
    Dz. U. z dnia 23 listopada 2002 r.

    ???

    przecież to rozporządzenie NIE OBOWIĄZUJE od 1 stycznia 2006 r.

    obecnie czytać należy rozporządzenie Ministra Środowiska z 13 listopada 2007 r.
    Pan jest myśliwym i o tym nie wie ?

    Tam jest taki ciekawy przepis - paragraf 5 ust. 1 pkt 5. Tylko pytanie - jak go stosować, skoro szacunki szkód łowieckich, dokonywanych przez koła łowieckie, są tak drastycznie zaniżane ?

    Komuna to brak poszanowania prywatnej własności, proszę Pana.

    Czy w II RP myśliwi też szacowali szkody samodzielnie ?




  • Hubertus 2014-10-14 13:08:36
    Dz.U.02.194.1640
    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 12 listopada 2002 r.
    w sprawie rocznych planów łowieckich i wieloletnich łowieckich planów hodowlanych.
    Dz. U. z dnia 23 listopada 2002 r. Nr 194 poz.1640
    ze zmianami Dz.U. z dnia 23 kwietnia 2003 r. Mr 89 poz.841
    Czytaj tekst ze zrozumieniem w co wątpię i tak masz własne refleksie głęboko poparte nienawiścią do myśliwych.
    Do refleksyjny:
    Nie mam zamiaru kopać się z koniem! W marcu 2014r. wszystkie plany roczne zostały zatwierdzone przez nadleśnictwa i co z tego? Pan minister nakazał leśnikom anulować zatwierdzone plany i zarządził zwiększenie odstrzału dzika o 25%. Koła łowieckie mają te plany wykonywać bo jak nie to kara finansowa.
    Za wikipedia : Polski Związek Łowiecki – ogólnokrajowa organizacja zrzeszająca polskich myśliwych i koła łowieckie. Jego geneza sięga XIX wieku i działalności pierwszych na ziemiach polskich towarzystw łowieckich. Utworzony w 1923 roku w Warszawie Centralny Związek Polskich Stowarzyszeń Łowieckich, przekształcił się w Polski Związek Stowarzyszeń Łowieckich (1929 r.), a następnie przyjął nazwę Polski Związek Łowiecki (1936 r.).
    O jakiej komunie Ty mówisz? chyba o tej komunie ekoterorystów naćpanych pewnym ziołem.
    Pozdrawiam wszystkich myśliwych i składam najlepsze życzenia z okazji nadchodzącego naszego święta Nie Wam knieja i św. Hubert darzy.
    Nie dajcie się koledzy gnoić !!! Nie dajcie się dymać finansowo przez cwaniaków z administracji państwowej. Choroby zakaźne zwierząt ma obowiązek zwalczać państwo na koszt podatników a nie na koszt myśliwych.
    Darz Bór!!!

  • refleksyjny 2014-10-14 12:24:50
    a przy okazji - nieprawdą jest, że "Lasy Państwowe działające w imieniu skarbu państw ustalają wieloletnie plany łowieckie".

    art. 8 ust. 3e Prawa łowieckiego:
    dyrektorzy regionalni PGLLP sporządzają
    a marszałkowie województw i PZŁ UZGADNIAJĄ wieloletni plan łowiecki

    a wiesz Hubertusie czym się różni w języku prawnym "uzgadnianie" od "opiniowania" ?

    Więc nie wciskaj mi tu ciemnoty
  • refleksyjny 2014-10-14 11:57:04
    do Hubertus

    O tym własnie piszę, odpowiedzialności nie można rozmywać. Niech jeden podmiot decyduje o wielkości stada dzików na moim polu. I niech za to płaci.

    Nam tu żadnych pośredników nie trzeba.

    A Wy konserwujecie tylko chory układ. Bo największe koszty w ostatecznym rozrachunku ponosi kto inny.
  • ja 2014-10-14 11:47:41
    Przysiengali to niech sie za te dzikie świnie wezmą. Nie po to na nich podatki płacim!
  • Hubertus 2014-10-14 11:04:34
    Do nawiedzonego, niedouczonego, heretyka pod tytułem „REFLEKSYJNY”
    To nie kto inny jak Lasy Państwowe działające w imieniu skarbu państw ustalają wieloletnie plany łowieckie gdzie np. w podlaskim założyły do 2020 roku wzrost populacji dzika z 11000 do 16000 sztuk. Ekoteroryści działają tylko tam gdzie można wyciągnąć kasę. Was interesuje roślinka, żabka, chrząszcz w imieniu obrony gatunku wisicie na drzewach do momentu wypłacenia kasy przez inwestora i w tym jesteście konsekwentni. Dostaniesz 150 zł i odławiaj sobie dziki, które w stanie wolnym są własnością państwa. A od myśliwych wara dyletancie.
  • refleksyjny 2014-10-14 10:35:30
    do koza:

    moje pojęcie o sprawie jest takie, że mnie się proponuje odszkodowanie w wysokości 1/10 wartości szkody, a pies sąsiada myśliwego na kotlety z dzika już nie może patrzeć ;)

    Ja mam to znosić ? w imię czego ?
  • refleksyjny 2014-10-14 10:27:29
    Do studi79:

    no właśnie o to chodzi, że "Ci kolesie" robią to za własną kasę. I we własnym interesie.

    Ponieważ socjalizm już się skończył, nie można wymagać od kogoś, żeby pracował społecznie. I nie można stawiać własności uspołecznionej ponad własność prywatną. I nie można Organizacji Ludu Pracującego Miast i Wsi (PZŁ) stawiać ponad resztą społeczeństwa.

    Teraz mamy problem z odstrzałami sanitarnymi, bo badanie weterynaryjne kosztuje 150 zł, a "Tym kolesiom" nie opłaca się dokładać do nie swojego interesu.

    Czasy społeczników już się skończyły. Problemy mają być rozwiązywane w sposób skuteczny . Pensje, nocne godziny, służbowe samochody - gdybyśmy myśleli tylko takimi kategoriami, to do dzisiaj czuwałoby nad nami ORMO :)

  • zajac 2014-10-14 10:18:29
    Kukurydza ,kukurydza ,kukurydza to ona doprowadziła do takiego nadmiernego rozrostu dzika ,ale to nie wina rolnika ,on jest zawsze nie winny i poszkodowany ,co mogą zrobic myśliwi ,w łanach kukurydzy ,nic trzeba czekać na zbiory ,a świnie się mają dobrze ,tu sami myśliwi nic nie zrobią tylko poprzez nękanie szkodami ,koła będą upadać a z problemem stwożonym przez rolników zostaną sami rolnicy ,tu trzeba zacząc od innego poglądu na temat upraw kukurydzy ,bo tu jest cały problem związany z nadmierną populacją dzika ,i ze stratami rolników jeśli tego nie zrozumiemy to wspólnie ,rolnicy i myśliwi poniesiemy klęskie w walce z tym szkodnikiem
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.159.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!