Ściołowy system chowu wciąż jest w naszym kraju dość popularny. W szczególności dotyczy to mniejszych obiektów, spotkać można jednak chlewnie o obsadzie powyżej 1000 szt. w których zwierzęta utrzymywane są na głębokiej ściółce. Taki system chowu, pomimo większej pracochłonności ma również wiele zalet. Przede wszystkim chów ściołowy stwarza bardziej komfortowe warunki dla trzody. Zwierzęta mogą do woli ryć i przegrzebywać ściółkę, a w okresie zimowym obecność słomy zwiększa tolerancję zwierząt na niską temperaturę. Stąd też optymalne temperatury powietrza w chlewniach o systemie ściołowym są wyższe niż w obiektach wyposażonych w ruszt.

Ściołowy system utrzymania wymaga jednak od rolnika konsekwencji w uzupełnianiu w chlewni świeżej ściółki. W silnie zawilgoconej słomie zwierzęta moją bowiem gorsze warunki bytowania niż w chowie bezściołowym. Szczególnie w okresie zimowym. Mokra ściółka przyspiesza bowiem wychładzanie organizmu, a dodatkowo parująca woda sprawia, że wilgotność powietrza w chlewni wzrasta. W takich warunkach w niedogrzanej chlewni jeszcze łatwiej jest o przypadki zakażeń dróg oddechowych, czy infekcje przewodu pokarmowego. Pamiętajmy zatem, by ściółkę w pomieszczeniach uzupełniać regularnie. Przełoży się to nie tylko na wyższy poziom dobrostanu zwierząt ale również na wyniki osiągane przez stado.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!