W tym roku trudno jest oczekiwać rekordowych zbiorów kukurydzy. Minimalnie niższa powierzchnia zasiewów, a przede wszystkim katastrofalna w skutkach susza, sprawia, że w niektórych regionach kraju będą one dramatycznie niskie. Pomimo tego stanu rzeczy, znaczna część producentów trzody z pewnością zechce wykorzystać ziarno kukurydzy w żywieniu trzody: jest to bowiem pasza wysoce energetyczna, a przy tym zawiera niewielkie ilości związków antyżywieniowych, co sprawia że doskonale sprawdza się w żywieniu praktycznie wszystkich grup trzody.

Coraz większą popularność zdobywa w naszym kraju zakiszanie wilgotnego ziarna kukurydzy. Przede wszystkim dlatego, że zabieg ten jest znacznie tańsze niż jego dosuszanie. Według cen z minionego roku, zakiszanie jest przeciętnie trzykrotnie tańsze, niż skorzystanie z usług suszarni. Zaletą zakiszania są również pozytywne właściwości, jakie tak przygotowana pasza wywiera na przewód pokarmowy zwierząt: niskie pH oraz obecność bakterii kwasu mlekowego wspomaga zachowanie równowagi mikrobiologicznej wewnątrz jelit.

Kiszone ziarno kukurydzy szczególnie chętnie stosują rolnicy posiadający chlewnie wyposażone w instalacje płynnego żywienia. Takie rozwiązanie eliminuje bowiem problemy z zadawaniem paszy, jakie ze względu na wysoką wilgotność omawianego surowca (35 - 38 proc) mogą nastąpić w przypadku stosowania pasz sypkich. W przypadku takich instalacji, udziały kiszonego ziarna w składzie paszy mogą być szczególnie wysokie. Tuczniki i lochy karmiące mogą być żywione mieszaniną w połowie składającą się z kiszonego ziarna. Prosięta mogą otrzymywać do 30 proc. KZK w składzie dawki. Surowiec ten najmniejsze zastosowanie ma w żywieniu loch prośnych. Ten fakt nie powinien nikogo dziwić: grupa ta cechuje się bowiem niskim zapotrzebowaniem na energię, i nadmiar kukurydzy mógłby w łatwy sposób spowodować zatuczenie loch. Dlatego nie powinny one dostawać w paszy więcej niż 20 proc. kiszonego ziarna kukurydzy.

Kiszone ziarno można również stosować w systemie żywienia paszami sypkimi. Niestety ma to swoje ograniczenia: wysoka wilgotność sprawia, że mogą wystąpić problemy związane z zapychaniem się karmników, czy rur rozprowadzających paszę po obiekcie. Ponadto pasze zawierające KZK wykazują niską trwałość, i w praktyce powinno skarmiać się je na bieżąco. Dopuszczalny udział kiszonego ziarna w składzie mieszanki treściwej to 25 proc.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!