Gospodarstwo Adama Zielsdorfa położone jest w miejscowości Kamionka, należącej do powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Teren północnej Wielkopolski nie jest zbyt urodzajny, jeśli chodzi o warunki glebowe - w gospodarstwie dominują gleby klasy IV i V. Mimo to rolnik od 15 lat na blisko 230 hektarach uprawia w systemie bezorkowym rzepak, pszenicę, a także inne zboża. Ważną gałęzią działalności gospodarstwa jest również tucz świń.

- W gospodarstwie świnie mieliśmy w zasadzie od zawsze. Przed kilkudziesięciu laty było to typowe wiejskie gospodarstwo, działające w systemie wielokierunkowym. Utrzymywano w nim nie tylko trzodę, ale również bydło i drób. Jednak już moi rodzice "zwierzęcą" część produkcji gospodarstwa ukierunkowali w stronę produkcji świń - tłumaczy Adam Zielsdorf.

Rolnik przejął gospodarstwo w 1997 roku i sukcesywnie rozwijał skalę produkcji zarówno roślinnej, jak i zwierzęcej. W obiekcie pochodzącym z początku lat 80. minionego stulecia od lat utrzymywał ok. 400 tuczników w jednym rzucie. Niedawno możliwości produkcyjne gospodarstwa znacznie wzrosły dzięki uruchomieniu nowoczesnej tuczarni o obsadzie 2200 stanowisk tuczu.

TUCZARNIA DOPRACOWANA POD KAŻDYM WZGLĘDEM

Decyzja o budowie nowego obiektu zapadła ponad 4 lata temu. Wówczas rozpoczęto też załatwianie pierwszych formalności. Niestety, w związku z oporem okolicznych mieszkańców, a przede wszystkim negatywnym nastawieniem lokalnych władz, otrzymanie pozwolenia na budowę obiektu trwało ponad 3 lata. Długi okres oczekiwania, a przede wszystkim mnóstwo pracy i nerwów opłaciły się jednak - 1 marca 2016 r. rolnik mógł rozpocząć pierwsze prace budowlane. Wykonanie obiektu zajęło 9 miesięcy, w trzeciej dekadzie listopada budynek został zasiedlony po raz pierwszy.

Nowa tuczarnia zaprojektowana jest z myślą o tym, by wykorzystywać ją przez lata. Stąd też duży nacisk na zabezpieczenie elementów konstrukcji i poszycia budynku przed korozją. Kształtowniki, z których powstała konstrukcja tuczarni, zostały wykonane z ocynkowanej