Główną przyczyną występowania zaparć u loch, jest niewłaściwie skomponowana mieszanka paszowa. Zaleganiu treści pokarmowej wewnątrz jelit, sprzyja wysoki udział białka w paszy, połączony z niedoborem włókna pokarmowego. Zapotrzebowanie loch wysokoprośnych i karmiących, na węglowodany strukturalne jest wysokie (ok. 10 proc. składu paszy), i nie zawsze włókno zawarte w paszy zaspokaja te potrzeby. Inną przyczyną występowania zaparć, jest ucisk, jaki stale rosnąca macica, wywiera na jelita.

Dodatkowo, częstotliwość występowania zaparć zwiększa brak ruchu. Lochy w ostatnich dniach przed porodem przebywają zazwyczaj w kojcach jarzmowych, gdzie możliwości poruszania się, ograniczone są praktycznie do zera. Zaparcia prowadzą do znacznego spadku apetytu, co nie jest bez znaczenia w kontekście zbliżającej się laktacji. Większy problem, stanowią jednak patogenne mikroorganizmy rozwijające się w zalegającej treści pokarmowej.

Są to między innymi pałeczki Escherichia Coli, które są częstą przyczyną występowania zapalenia dróg rodnych i wymienia (syndrom MMA). Schorzenie to prowadzi często do spadku, lub całkowitego zahamowania laktacji, przez co prosięta narażone są na zahamowanie wzrostu i odporności, biegunki, a nierzadko upadki. Dlatego też, w interesie hodowcy, jest ograniczenie występowania przypadków zaparć.

Podstawowym sposobem ograniczenia przypadków zaparć, jest właściwe zbilansowanie mieszanki paszowej przeznaczonej dla loch. Szczególnie ważne jest utrzymanie odpowiedniego poziomu włókna w paszy. Zalecana zawartość tego składnika, wynosi około 90-100 g/kg paszy. Włókno dobrze jest uzupełnić za pomocą ziarna owsa, otrąb, lub preparatów zawierających włókno syntetyczne.

Na około 3-4 dni przed porodem, ilość zadawanej paszy, zmniejszyć należy o 30-40 proc, zwiększając jednocześnie udział otrąb. W dniu porodu, nie powinno podawać się paszy treściwej, a jedynie póło przygotowane z otrąb i soli gorzkiej (siarczan sodu).

Po zakończeniu akcji porodowej, ilość zadawanej mieszanki treściwej, zwiększać należy stopniowo. Do paszy warto dodawać dodatki probiotyczne. Zapobiegają one wystąpieniu zaparć, jednocześnie hamując rozwój populacji szkodliwych drobnoustrojów. Jeżeli zaparcie już nastąpi, lochom podać należy sól gorzką dodaną do wody, lub paszy.

Ważne, by dokładnie obserwować lochy zagrożone wystąpieniem zaparcia. Przy dłuższym zaleganiu treści pokarmowej, ich apetyt spada, bowiem niemal do zera i zastosowanie soli gorzkiej może okazać się niemożliwe. W profilaktyce zaparć, ważne jest także zapewnienie lochom swobodnego dostępu do wody. Zbyt mała ilość spożytej wody, powoduje większe zagęszczenie mas kałowych, co sprzyja ich zaleganiu.