Agresja wśród tuczników należy do najczęściej spotykanych zaburzeń behawioralnych u świń. Przejawiać się może ona na kilka sposobów, spośród których wymienić należy przede wszystkim obgryzanie ogonów, uszu i wygryzanie boków. Konsekwencje takich zachowań są bardzo dotkliwe, zarówno jeśli chodzi o poziom dobrostanu zwierząt, jak i osiągane przez nasze gospodarstwo wyniki finansowe.

Omawiane zjawisko przede wszystkim jest źródłem potężnego cierpienia dla zwierząt. Powstałe w wyniku pogryzień rany wykazują tendencję do zakażania, co prowadzi do rozległych niekiedy stanów zapalnych. Straty gospodarcze będące efektem agresji omówić należy na kilku płaszczyznach: przede wszystkim u atakowanych (ale i atakujących) tuczników następuje znaczne pogorszenie wykorzystania paszy, będące efektem wzmożonej aktywności fizycznej. Wspomniane zakażenia mogą być przyczyną powstawania owrzodzeń i ropni, których następstwem są konfiskaty w rzeźni. W sytuacji występowania agresji, wzrasta w naszym stadzie także koszt opieki weterynaryjnej. Podstawowy źródłem strat są jednak upadki, które mogą być następstwem wzmożonego wysiłku fizycznego zwierząt uciekających przed agresorem.

Przypadki agresji w stadzie są często uważane za wyznacznik niskiego poziomu dobrostanu zwierząt. Znacznie częściej występują w intensywnej produkcji prowadzonej w systemie bezściołowym. Oczywiście system ten w większości obiektów jest koniecznością, można jednak zrobić wiele by zadbać o poprawę poziomu dobrostanu zwierząt, a przy tym zredukować ryzyko występowania przypadków agresji.

Podstawowym działaniem jest przestrzeganie zalecanej obsady zwierząt. Brak wystarczającej przestrzeni życiowej oraz ograniczony dostęp do karmideł i poideł bardzo często jest zarzewiem „konfliktu” w stadzie. Czynnikiem sprzyjającym przypadkom agresji są także złe warunki panujące w pomieszczeniach, szczególnie wysoka temperatura i zbyt wysoka koncentracja odorów.

Przypuszczalnie za wystąpienie przypadków agresji w stadzie odpowiadają też niektóre czynniki żywieniowe. W pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o właściwy poziom włókna w paszy oraz odpowiedni poziom witamin i minerałów w mieszance podawanej tucznikom.

Nie można też zapomnieć o zapewnieniu zwierzętom „rozrywki”. Obecność przedmiotów takich jak łańcuszki, piłki czy plastikowe butelki w skuteczny sposób absorbuje uwagę zwierząt, dzięki czemu tracą one zainteresowanie atakowaniem innych osobników.