Zearalenon (inaczej toksyna F-2), jest toksyną produkowaną przez niektóre gatunki grzybów z rodzaju Fusarium. Najczęściej związek ten występuje w nasionach kukurydzy lub produktach ich przerobu, narażonych na bytowanie grzybów fuzaryjnych.

Może jednak występować także w ziarnie innych zbóż. Zearalenon, w największym stopniu oddziałuje na płodność loch. Jego zawartość w paszy na poziomie 50 ppm, wywołuje u loch poważne zaburzenia rozrodu. Pierwsze objawy zatrucia toksyną mogą przypominać objawy rui. Występuje, bowiem wówczas zaczerwienienie sromu i jego obrzmienie.

Zearalenon wykazuje działanie estrogenie. W wyniku zatrucia toksyną, u loch zaburzeniu ulega cykl płciowy, czego efektem są problemy z zapłodnieniem. U macior już pokrytych, może wystąpić zamieranie zarodków i płodów. Wskutek tego lochy rodzą mniejsze mioty, mogą wystąpić mumifikaty. Zatrucie toksyną może być też przyczyną występowania poronień. Przypuszcza się, że zearalenon, może sprzyjać wystąpieniu bezmleczności poporodowej u loch.

Toksyna przedostaje się również do mleka, czego efektem jest wystąpienie mykotoksykozy u prosiąt. Zwierzęta spożywające mleko zanieczyszczone tą toksyną są słabsze, mniej żywotne, wolniej rosną, występują u nich również zaburzenia odporności. Sprzyja to wzrostowi ilości upadków wśród prosiąt.

Podstawowym sposobem uniknięcia skutków zatrucia zearalenonem, jest dokładna kontrola surowców wykorzystywanych w produkcji pasz. Co ważne - zanieczyszczenie nie zawsze da się wykryć organoleptycznie. Nie muszą być one, bowiem widoczne gołym okiem, ani wyczuwalne zmysłem węchu. Dlatego zboża paszowe dobrze jest przebadać pod kątem obecności toksycznych metabolitów grzybów pleśniowych. Badanie na wykrywanie zearalenonu w paszy to koszt około 240 zł netto.

Dobrze jest prewencyjnie stosować również dodatki paszowe posiadające w swoim składzie związki sorbujące mykotoksyny, lub enzymy je rozkładające.