Uprawa ziemniaka w naszym kraju, lata świetności ma już dawno za sobą. Największy rozkwit tej gałęzi produkcji roślinnej nastąpił w latach 60-tych minionego stulecia, kiedy to krajowy areał tej uprawy sięgał blisko 3 mln ha, zajmując około 1/5 powierzchni gruntów ornych w Polsce. Od tego czasu udział ziemniaka w krajowej strukturze upraw systematycznie spada. Jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy jest zaprzestanie wykorzystywania bulw tej rośliny w żywieniu zwierząt. Kilkadziesiąt lat temu ziemniak był podstawowym składnikiem diety trzody chlewnym a także ważnym surowcem stosowanym w żywieniu bydła. Dziś w obiegu praktycznie nie występują pastewne odmiany ziemniaka, a do skarmiania wykorzystywane są odpady powstałe w wyniku sortowania ziemniaka konsumpcyjnego. Nierzadko również bulwy zakwalifikowane do handlu przeznaczane są do skarmiania, a wynika to z trudności w sprzedaży ziemniaków jadalnych.

 
Spadek znaczenia ziemniaków w żywieniu świń wynika głównie z konieczności poddania bulw obróbce termicznej (parowanie). Zabieg ten pozwala na usunięcie znacznych ilości szkodliwej solaniny, poprawia również strawność skrobi – w przypadku surowych ziemniaków świnie wykorzystują niewielkie tylko ilości składników odżywczych. Konieczność parowania pociąga za sobą wzrost kosztów (nakłady na energię elektryczną lub opał), oraz wyższą pracochłonność. Z tego też powodu ziemniaki są obecnie stosowane najczęściej w małych gospodarstwach.


Żywienie świń parowanymi bulwami ziemniaka niesie ze sobą jednak wiele korzyści. Jest to jedna z tańszych pasz wykorzystywanych w żywieniu świń. Poza tym cechują się one wysoką smakowitością i są one chętnie zjadane przez świnie. Pasza ta zawiera niewiele białka (1,5 – 2,5 proc. w świeżej masie), białko ziemniaczane należy jednak do najbardziej wartościowych roślinnych źródeł białka. Jego wartość nieznacznie ustępuje białku obecnemu w paszach pochodzenia zwierzęcego. Ziemniaki to również dobre źródło energii: blisko ¾ suchej masy bulw stanowi skrobia.


Ziemniaki nadają się do stosowania szczególnie w żywieniu warchlaków i tuczników: młode zwierzęta mogą pobierać do 5, a starsze nawet do 8 kg tej paszy dziennie. Oczywiście dawkę pokarmową należy uzupełnić mieszanką treściwą. Ostrożnie należy natomiast stosować ziemniaki w żywieniu loch: u macior niskoprośnych mogą one powodować otłuszczenie (negatywnie wpływa na wysokość laktacji), a u loch karmiących ziemniaki mogą być jednym z czynników sprzyjającym biegunkom prosiąt.