Pierwszym i najbardziej oczywistym tego objawem jest wyraźny spadek liczby gospodarstw utrzymujących trzodę. O ile jeszcze w 2007 r. GUS szacował ich liczbę na 664 tys., to podczas spisu z 2010 r. naliczył ich niespełna 398 tys.

Procesy koncentracji przejawiają się również  w coraz większym udziale gospodarstw największych w całkowitym pogłowiu.

W 2007 r. gospodarstwa utrzymujące co najmniej 500 świń odpowiadały za mniej niż 22 proc. krajowego pogłowia, a według spisu w 2010 r. prawie za 33proc.

Ich liczba zwiększyła się z niecałych 2300 do ponad 2700. Natomiast już w przypadku gospodarstw utrzymujących 200-499 szt. zanotowano dosyć znaczący spadek ich liczby, a ich udział w krajowym pogłowiu zwiększył się minimalnie. Podobał się artykuł? Podziel się!