Jak informuje w komunikacie Główny Lekarz Weterynarii, to 42 przypadek ASF u dzików na terytorium Polski. W sumie padłych zwierząt znaleziono ok. 70.

Wszystkie przypadki miały miejsce w województwie podlaskim, pierwsze wykryto w lutym 2014 roku. Tym razem padłe dziki zostały znalezione w pobliżu miejscowości Bielewicze (gmina Gródek, powiat białostocki), ok. 10 km od granicy polsko-białoruskiej. W pobranych od dzików próbkach wykryto wirusa ASF.

Dziki zostały znalezione - jak podano w komunikacie - "na obszarze objętym ograniczeniami, na którym obowiązują stosowne nakazy, zakazy i ograniczenia, wynikające z aktualnie obowiązujących przepisów prawa".

Jak dotąd wszystkie przypadki ASF u dzików w Polsce - oraz trzy ogniska tego wirusa u trzody chlewnej wystąpiły na terenie dwóch powiatów województwa: białostockiego i sokólskiego. Wszystkie zdarzenia mają miejsce w strefie przygranicznej z Białorusią. Wyznaczone są tam obszary z obostrzeniami i stosownymi zakazami.

Padłe dziki z ASF zazwyczaj znajdowane są pojedynczo, tylko kilka razy w większych grupach. Najliczniejszy dotychczas przypadek wykryto w październiku ubiegłego roku. Było to 16 padłych dzików, znalezionych na polu kukurydzy oraz przyległych do niego terenach w pobliżu miejscowości Piłatowszczyzna. Wtedy u ośmiu z nich stwierdzono wystąpienie wirusa ASF.

Na początku tygodnia weszła w życie uchwała sejmiku województwa podlaskiego ws. ograniczenia populacji dzików tam, gdzie w regionie mają miejsce przypadki ASF.

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, to sejmik województwa może podjąć decyzję o odstrzale, gdy zwierzęta stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka, w tym także gospodarki łowieckiej. W ustawie jest mowa o "działaniach mających na celu ograniczenie populacji".

Uchwała sejmiku zakłada odstrzał - do końca czerwca - w sumie pół tysiąca dzików w części powiatów: sokólskiego i białostockiego, na terenach znajdujących się w tzw. czerwonej strefie wyznaczonej w związku z występowaniem ASF w regionie.

Chodzi o gminy: Kuźnica, Sokółka, Szudziałowo, Krynki, Gródek, Michałowo, Nowy Dwór, Dąbrowa Białostocka, Sidra, Janów, Czarna Białostocka, Supraśl i Wasilków.

200 tys. zł na odstrzał będzie pochodziło z budżetu województwa. Zaplanowany odstrzał ma nie naruszać rocznych planów łowieckich. Uprawnieni są do takiego odstrzału dzierżawcy obwodów łowieckich zrzeszeni w Polskim Związku Łowieckim i zarządcy obwodów łowieckich.