PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Żołnierze szukają padłych dzików na Suwalszczyźnie

Żołnierze szukają padłych dzików na Suwalszczyźnie Fot. Pixabay

Autor: PAP

Dodano: 18-04-2018 13:43

Tagi:

W trzech powiatach północnej części woj. podlaskiego żołnierze szukają w lasach padłych dzików. Akcja ma związek z ujawnionymi przypadkami wirusa afrykańskiego pomoru świń u dzików na tym terenie.



Akcja odbywa się na terenie powiatu augustowskiego, sejneńskiego i suwalskiego. 90 żołnierzy przeszukuje teren w poszukiwaniu padłych dzików. Żołnierzom pomagają leśnicy i myśliwi. W sumie w akcji uczestniczy ponad sto osób.

Jak poinformował w środę PAP Mirosław Czech, Wojewódzki Inspektor ds. Chorób Zakaźnych u Zwierząt w Białymstoku, na terenie powiatu augustowskiego nie znaleziono padłych zwierząt ani ich szczątków. Obecnie akcja trwa w powiecie sejneńskim i zakończy się w piątek na terenie powiatu suwalskiego. Żołnierze codziennie przeczesują ok. 600 ha lasu.

Jak podaje na swojej stronie Główny Inspektorat Weterynarii, od stycznia br. znaleziono w Polsce 1899 dzików z ASF. W Podlaskiem dziki z ASF znaleziono m.in. w gminie Giby w pobliżu granicy z Litwą, także 12 km od granicy polsko-litewskiej w gminie Szypliszki (na obszarze z ograniczeniami w związku z ASF), w gminie Śniadowo w powiecie łomżyńskim (130 km od granicy z Białorusią, na tzw. obszarze ochronnym), ale też np. w powiecie augustowskim - 2,1 km od granicy polsko-białoruskiej (obszar zagrożony).

Dotychczas w 2018 r. w Podlaskiem odnotowano łącznie 89 przypadków ASF u dzików, w regionie nie było nowych ognisk tej choroby u świń.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje budowę ogrodzenia - zapory z ocynkowanej siatki, która ma stanąć na granicy Polski z obwodem kaliningradzkim, granicy polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej. Zapora ma zapobiegać migracji dzików i w ten sposób rozprzestrzenianiu się wirusa ASF.

Według projektu, ogrodzenie ma mieć wysokość ok. dwóch metrów. Budowa ma kosztować ok. 129 mln zł, a łączny koszt zapory - razem ze wszystkimi kosztami utrzymania ma wynieść ok. 235,4 mln zł. Ogrodzenie ma mieć łączną długość 1 tys. 173 km, ma powstać w latach 2018-2020 i być sfinansowane z budżetu państwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (10)

  • rolnik polski 2018-04-20 10:55:52
    @RRo - Co do szacowania to Koło DOBROWOLNIE podpisuje umowę dzierżawy obwodu i zgadza się na pokrywanie szkód wyrządzonych przez zwierzynę płową i dziki. Wysłałby Cię na powtórny egzamin jeśli jesteś myśliwym i nie wiesz kto sporządza coroczny plan dla każdego obwodu. polecam prawo o PZŁ tam doczytasz, że nie robi tego rząd. Nikt wam broni do głowy nie przystawia - nie pasuje to nie bierzcie obwodów w dzierżawę a nie płacz że dopłacasz.
  • rolnik polski 2018-04-20 10:49:47
    @RRo - fajnie że opisałeś cały schemat patologicznego systemy jaki mamy obecnie w kraju - ale to nie świadczy, że będzie on trwał wiecznie i nie nastanie normalność jak w innych krajach. Ja i wielu takich co myślą i nie są zniewoleni przez byłych towarzyszy wierzą, że prędzej czy później normalność zawita i u nas. A wam jak pasuje przynależność do PZŁ i do Koła (wzajemnej adoracji), to sobie należcie, wpłacajcie składki i "róbta co chceta". Precz z patologicznym monopolem.
  • RRo 2018-04-19 13:35:26
    Do Rolnik Polski – Kolego, szacowanie odbywa się na podstawie ścisłych przepisów określonych przez Rząd. Jeżeli się z wynikiem szacowania nie zgadzasz, idziesz do sądu. Tam znajdziesz i Prawo i Sprawiedliwość. A teraz o pieniądzach - Koła Łowieckie płacą odszkodowania za szkody uczynione przez ZDROWĄ zwierzynę Rządową. Na podstawie szacowania zgodnie z prawem ustalonym przez Rząd. Pieniądze na odszkodowania Koła mają ze sprzedaży ustrzelonej zwierzyny i z własnych składek członkowskich. Jeżeli pokryje to odszkodowania, to dobrze. Jeżeli nie, to Koło Łowieckie (myśliwi z Koła) muszą dopłacić. Czasami zostają nadwyżki. Ale ILOŚĆ zwierzyny która trzeba odstrzelić ustala Rząd. Wartość sprzedaży całej ustrzelonej zwierzyny w Polsce (dane z GUS) to ok. 160. milionów zł. Myśliwi chcą zmienić ten układ tak, aby CAŁE pieniądze ze sprzedaży ustrzelonej zwierzyny trafiały do Rządu. (160. mln), i aby to Rząd, a nie Myśliwi płacił za odszkodowania. Ale Rząd tego nie chce, bo wie, że to nie wystarczy, a nie chce dopłacać z kasy Państwowej. I tyle o Rządzie. Ale proszę, zostań Myśliwym ! Każdy może.
  • RRo 2018-04-19 13:25:19
    Do Rolnik Polski- Kolego, egzamin na myśliwego jest komisyjny i państwowy, od 1995 określa minister, komisja to 5 do 7 osób: policjant (broń), ekspert od łowiectwa, ochrony przyrody, przedstawiciel Wojewody, Przedstawiciel Lasów Państwowych. Monopol to obowiązek członkostwa w PZŁ, które też jest rządowe. Dostaniesz uprawnienia do polowań, ale nie dostaniesz pozwolenia na broń, to inna bajka. Najpierw Komisja Lekarska. Jeżeli przejdziesz badania to Policja przez 3 miesiące sprawdza, czy się nie awanturujesz, czy nie jesteś karany, czy byłeś zatrzymany za jazdę po pijaku. Wtedy dostaniesz pozwolenie na broń. I jesteś myśliwym z bronią, ale NIE członkiem Koła. Ty też Kolego Rolniku możesz zostać Myśliwym, Trwa to ok. 1,5 roku i wszystkie opłaty to łącznie ok. 5.000,- zł. Koło lokalne może cię przyjąć, ale nie musi. Jak Myśliwy bez Koła możesz polować wszędzie, gdzie dostaniesz lub kupisz odstrzał. Ale jeżeli chcesz sobie postrzelać na własnym polu, to musisz dostać odstrzał od lokalnego Koła. Gwarantuję Ci, że taki odstrzał dostaniesz. U nasz jest 5 rolników Myśliwych bez Koła, i dostają odstrzały na teren swojego pola. Zawsze. W więc do dzieła !
  • JohnnyB 2018-04-19 09:48:40
    Do Rolnik Polski , kolega ma 100%racji , a myślące władze to będą jak Marian Kowalski połączy siły z np.Witoldem Gadowskim , wtedy siła i rozum wejdą do sejmu i rozdupczą po i pis . Amen
  • rolnik polski 2018-04-19 08:55:54
    Co znaczy szanować - wypłacić 10% wartości szkody to nazywacie szanowaniem? Zmiany zostały zaaranżowane przez ekologów i nie miały wiele wspólnego z reformą PZŁ. Powinno się zacząć od zlikwidowania monopolu na polowania, czyli państwowy egzamin na myśliwego, po zdaniu mam licencję i pozwolenie na broń. Wykup odstrzału np w nadleśnictwie - za szkody płaci nadleśnictwo lub odstrzał w gminie - za szkody także płaci gmina. Dla właściciela nieruchomości rolnej z licencją prawo do ochrony tej własności - czyli prawo do polowania na swoim polu (z zachowaniem odległości od zabudowań 150m nie powinno to dotyczyć zabudowań własnych). Zapis o wyłączeniu nieruchomości z polowań powinien zostać jako prawo do decydowania o swojej własności. PZŁ niech sobie istnieje jak bedą chętni do opłacania im składek proszę bardzo i wtedy niech sobie wybierają na władze kogo chcą. I wówczas dojdziemy do względnej normalności, kto będzie chcił polować to wykupi sobie odstrzał jak będzie chciał polować na Węgrzech czy Ukrainie. Czekam na myślące władze które zrobią wreszcie porządek z Bierutowym dekretem. I zgadzam się że dzisiejsze rozwiązania to totalna lipa, też będąc myśliwym powiesiłbym sztucer na kołku i wystąpił z koła bo każde hobby musi być w granicach rozsądku finansowego.
  • B 2018-04-18 23:09:14
    Ad. RRO
    Dokładnie tak ! Rok bez strzelania dzików, niech koła oddadzą obwody i co wtedy ? Przyrost populacji 250 %. Dwa lata i rolnicy ugotowani przez ekologów. Ale co niektórzy nie potrafią zrozumieć ze jedyne rozwiązanie to sie dogadać i wzajemnie szanować. Tak szanować. Słowo obce ???
  • RRo 2018-04-18 22:36:46
    Rolniku kochany, to ja Myśliwy. Po co ja mam strzelać dziki na polecenie Jurgiela? Niech sobie sam strzela Jurgiel i Kowalczyk. To są dziki Rządowe, zwierzyna jest Skarbu Państwa. Jeżeli są chore, to jest choroba rządowa. Od 1 kwietnia jest nowa ustawa Prawo Łowieckie. Myśliwym nie wolno już wybierać władz Związku Łowieckiego, na który płacę składki. To Rząd, Minister Kowalczyk wybiera "władze" PZŁ, czyli Komisarzy Partyjnych, którzy za moje składki będą sobie wypłacać pensje i premie. Ja mam płacić odszkodowania Tobie, Rolniku, z pieniędzy za ustrzeloną ZDROWĄ zwierzynę, którą sprzedam. Nowa ustawa pozwala zlicytować mój Myśliwego dom, aby Tobie Rolniku zapłacić odszkodowanie za szkody. Niech płaci Rząd, to jego dziki. Nie ma w Polsce zawodowych myśliwych. Są zawodowi Rolnicy i zawodowi Ministrowie. Ja nie będę strzelał do loch prowadzących młode. Schowałem sztucer do szafy i wyjmę go dopiero, jak się zmieni prawo łowieckie. Występuję już wraz z 5 Kolegami z Koła Łowieckiego. Zaoszczędzę pieniądze na odszkodowaniach i jadę na jesieni na 2 tygodnie na polowanie na Węgry i Ukrainę. Taniej, przyjemniej. Zamiast płacić Rolnikom za szkody Rządowych dzików, będę strzelał węgierskie dziki. Za te same pieniądze, i nikt nie będzie pluł mi w twarz i nazywał "bucem z piórkiem" ani "mordercą". Już biura polowań z Węgier, Słowacji, Czech, Ukrainy dają świetne oferty dla POLSKICH Myśliwych. A na Twoim Rolniku polu już nie będzie Myśliwych. Będą wolne dziki !
  • Adam 2018-04-18 22:18:37
    Myśliwi nie wybiją dzików, bo mają to gdzieś. Wojsko Polskie tylko może być skuteczne.Ale myśliwi się nie zgodzą a rolnicy głosu nie mają.Sejm jak zwykle uda Greka.
  • Biała 2018-04-18 16:31:51
    Walka z asf polega, na wybijaniu zdrowych świń i zbieraniu padłych dzików.



ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!