O taką sprzedaż od dawna zabiegały Izby Rolnicze i Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus”. Cyklicznie odbywające się aukcje internetowe, mają służyć rynkowemu ustalaniu cen skupu żywca. Zdaniem pomysłodawców, pozwoli to na określenie rzeczywistych stawek

Tadeusz Blicharski, Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „Polsus”: - giełda byłaby przełamaniem takiego monopolu, takiej pozycji jednej ze stron. Dałaby możliwość ustalenia ceny w wyniku wzajemnych negocjacji między oferentem żywca a jego nabywcą.

W aukcji internetowej, udział będzie mógł wziąć każdy. Jej organizatorzy liczą na szczególne zainteresowanie hodowców zrzeszonych w grupach producentów rolnych. To pozwoli na licytację sporej liczby tuczników. Aby wziąć udział w aukcji, wymagana będzie wyłącznie rejestracja oraz ukończenie kursów przygotowujących do poruszania się po internetowej platformie giełdy towarowej.

Michał Jerzak, Prezes Warszawskiej Giełdy Towarowej: - pokazywanie ceny, pokazywanie trendów cenowych, które będziemy również publikowali, pokaże rolnikom, w którym momencie ograniczać produkcję, w którym momencie w tym czteroletnim cyklu świńskim jesteśmy i wówczas będzie można ograniczać staty.

Według zapewnień, pierwsze aukcje żywca ruszą na początku kwietnia. Sposób ich organizowania ma być podobny do działającej od blisko roku aukcji zbóż. Do rozwiązania pozostał jeszcze sposób potwierdzania jakości wystawianych na licytację tuczników. Chodzi o to, żeby kupujący miał pewność, że wystawiany przez rolnika żywiec, rzeczywiście ma odpowiednią jakość.

Źródło: Radosław Bełkot/Agrobiznes