Na zachodzie Europy ceny nie zmieniły się więc i u nas bez nerwowych ruchów. Od tygodnia stabilne cenniki obowiązują w całej Wielkopolsce. W innych rejonach kraju nie brakuje zarówno tych, którzy obniżają stawki jak i tych którzy musieli nieco uatrakcyjnić swoją ofertę. Wszystko zależy od zaplecza surowcowego. Ale zmiany są zaledwie kilku groszowe.

W punktach skupu nadal obowiązuje stawka 4 złote za kilogram, i nieco powyżej tej granicy. Zbliża się termin rozpoczęcia żniw. A jak tylko rolnicy wyjdą w pole czasu na wycieczki do punktów skupu może im zabraknąć.

tuczniki wg wbc - ceny skupu netto (zł/kg)
S 5,50 – 5,80
E 5,30 – 5,74
U 5,10 – 5,53
R 4,87 – 5,31
O 4,35 – 5,05
P 3,78 - 4,75

Różnice cen nadal widoczne. 5 i pół złotego niektóre firmy oferują za najwyższą klasę „S”, ale są też zakłady w których po doliczeniu dodatków i premii tyle samo rolnicy otrzymują za tuczniki w klasie „U”.

prosięta - targowiska zł/parę
woj. lubelskie 100 – 230
woj. mazowieckie 120 – 260
woj. łódzkie 120 - 250
woj. pomorskie 140 – 180
woj. kujawsko-pomorskie 150 - 230
woj. małopolskie 180 - 300
woj. opolskie 180 – 240
(źródło: ODR)

Na targowiskach lekkie obniżki, cena maksymalna pary prosiąt w Małopolsce spadła do 300 złotych. W pozostałych rejonach jest jeszcze taniej.

Źródło: Agrobiznes/Agnieszka Niemcewicz

Podobał się artykuł? Podziel się!