I nic nie pomogły tu zapowiedzi rolniczych protestów. Przetwórcy przekonują, że rozumieją sytuację hodowców, ale podnieść stawek nie mogą.

Skupują mało, ograniczają uboje, a i tak mają problemy ze sprzedażą tego, co przerobią. Podaż tuczników jest coraz mniejsza, ale pod małe potrzeby zakładów w zupełności wystarczająca – to najczęstszy komentarz do tego, co teraz dzieje się na rynku żywca.

Rolnicy już nie wstrzymują się ze sprzedażą, bo wiedzą, że nie ma na co czekać. Przy drogich paszach każdy tydzień dalszego chowu oznacza tylko straty.


tuczniki wg wbc zł/kg

ceny skupu netto

S 4,10 – 4,39 E 3,90 – 4,24 U 3,70 – 4,04 R 3,50 – 3,84 O 2,90 – 3,54 P 2,33 – 3,34

Nawet najwyższa klasa S nie osiąga teraz 4 i pół zł za kg. Są zakłady, które za najgorszą klasę P płacą niewiele ponad 2 zł. 


prosięta zł/parę

targowiska

woj. lubelskie 70 – 150 woj. świętokrzyskie 80 – 120 woj. podlaskie 80 – 320 woj. pomorskie 90 – 140 woj. mazowieckie 90 – 160 woj. małopolskie 150 – 220 źródło: ODR  

Równie niskie są ceny prosiąt na targowiskach. Na Lubelszczyźnie parę można już kupić za 70 zł. Rekordy cen bije tylko Podlasie, gdzie stawki maksymalne wzrosły powyżej 300 zł za parę.

Źródło: Agnieszka Niemcewicz/Agrobiznes