A w cennikach pełna stabilizacja, na ostanie kilka dni mało kto wprowadzał zmiany. Jeśli już to tylko w dół. Bo o żywiec zabiegać nie trzeba. W punktach skupu ceny krążą wokół 4 złotych za kilogram.

Mimo małej podaży trzody na krajowym rynku i praktycznie zerowego importu, zdaniem przetwórców wszyscy kupili tyle, ile chcieli. Teraz kończą już produkcję wyrobów. Surowca nie brakowało, dlatego przedświątecznych podwyżek w wielu firmach wcale nie było.

Zresztą cenniki to rzecz umowna – tłumaczą przetwórcy, jeśli ktoś przywozi duże partie towaru zawsze może liczyć na dodatkowe profity.

tuczniki wg wbc (zł/kg) ceny skupu netto
S 5,50 – 5,95
E 5,49 – 5,80
U 5,22 – 5,50
R 4,95 – 5,30
O 4,29 – 4,93
P 3,65 - 4,62

Ale nawet najwięksi dostawcy w większości firm za najlepszą klasę S dostają poniżej 6 złotych, klasa R wyceniana jest najczęściej na 5 złotych 15 groszy.

Na targowiskach handel prosiętami praktycznie ustał. W minionym tygodniu najdrożej sprzedawano prosięta w Strzegowie na Mazowszu po 440 złotych za parę, niewiele niższe stawki obowiązują w Małopolsce.

prosięta (zł/parę) targowiska
woj. kujawsko-pomorskie 190 - 360
woj. świętokrzyskie 200 - 320
woj. łódzkie 200 - 360
woj. małopolskie 210 - 380
woj. pomorskie 240 – 300
woj. śląskie 300
woj. mazowieckie 300 - 440
źródło ODR

W większości województw ceny minimalne zaczynają się od 200 złotych.

Źródło: Agrobiznes/Agnieszka Niemcewicz