Podstawowymi czynnikami wpływającymi na mięsność tuczników są: genotyp zwierzęcia, żywienie, masa ubojowa, stan zdrowotny i kondycja, warunki utrzymania. W artykule skoncentrujemy się roli żywienia.

Dążyć do wyrównanej mięsności

W ostatnim 15-leciu w mięsności świń dokonaliśmy skoku: od 44 proc. dotarliśmy do 56 proc., osiągając zachodnioeuropejskie standardy. Takiego postępu nie zanotował żaden kraj o rozwiniętej i ważnej dla gospodarki produkcji trzody chlewnej. Jednak przemysł mięsny nie jest w pełni zadowolony z jakości odbieranego żywca. W zależności od tego, czy pochodzi on z dużych ferm, czy drobnych gospodarstw, ubija się tuczniki różnej jakości, mięsności i masie ciała. Najlepszy jakościowo, najbardziej mięsny żywiec produkuje się na północy i zachodzie kraju.

Istotne jest, aby poziom mięsności tuczników zapewniał jego wartość przetwórczą. Wydaję się, że 56-57 proc. to wystarczający poziom, ponieważ wyższy zmniejsza technologiczną przydatność mięsa. Ważne jest, by dostarczany żywiec był wyrównanej jakości.

A z tym wciąż jest nie najlepiej.

Właściciele zakładów mięsnych jakoś sobie z tym radzą. Duże, produkujące na eksport firmy kontraktują większość potrzebnego surowca i utrzymują własne fermy, gdzie pod nadzorem zootechników i weterynarzy z dobrego materiału hodowlanego produkowane są pożądanej jakości tuczniki. Podobnego standardu zakłady przetwórcze oczekują po zwierzętach kontraktowanych na fermach lub w dużych gospodarstwach trzodowych. Aby zapewnić sobie surowiec, na jaki czekają technolodzy przygotowujący towar dla sieci handlowych czy importerów, zakłady mięsne oferują rolnikom materiał hodowlany i doradztwo z zakresu żywienia i utrzymania trzody.

Istota żywienia tuczników

Produkcja tuczników mięsnych jest możliwa jedynie przy stosowaniu w kolejnych fazach wzrostu i rozwoju świń mieszanek zbilansowanych w zakresie zawartości białka, aminokwasów egzogennych, makro- i mikroelementów oraz witamin. W prawidłowo zbilansowanej paszy zawartość składników pokarmowych (lizyny, białka) jest dostosowana do poziomu energii, a koncentracja energii do zakładanej intensywności wzrostu świń.