PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Żywienie a mięsność

Żywienie a mięsność

Autor: Prof. Damian Knecht, Mgr inż. Anna Jankowska-Mąkosa

Dodano: 13-11-2012 10:25

Tagi:

Jak żywić, aby produkować wyrównane tuczniki?



Podstawowymi czynnikami wpływającymi na mięsność tuczników są: genotyp zwierzęcia, żywienie, masa ubojowa, stan zdrowotny i kondycja, warunki utrzymania. W artykule skoncentrujemy się roli żywienia.

Dążyć do wyrównanej mięsności

W ostatnim 15-leciu w mięsności świń dokonaliśmy skoku: od 44 proc. dotarliśmy do 56 proc., osiągając zachodnioeuropejskie standardy. Takiego postępu nie zanotował żaden kraj o rozwiniętej i ważnej dla gospodarki produkcji trzody chlewnej. Jednak przemysł mięsny nie jest w pełni zadowolony z jakości odbieranego żywca. W zależności od tego, czy pochodzi on z dużych ferm, czy drobnych gospodarstw, ubija się tuczniki różnej jakości, mięsności i masie ciała. Najlepszy jakościowo, najbardziej mięsny żywiec produkuje się na północy i zachodzie kraju.

Istotne jest, aby poziom mięsności tuczników zapewniał jego wartość przetwórczą. Wydaję się, że 56-57 proc. to wystarczający poziom, ponieważ wyższy zmniejsza technologiczną przydatność mięsa. Ważne jest, by dostarczany żywiec był wyrównanej jakości.

A z tym wciąż jest nie najlepiej.

Właściciele zakładów mięsnych jakoś sobie z tym radzą. Duże, produkujące na eksport firmy kontraktują większość potrzebnego surowca i utrzymują własne fermy, gdzie pod nadzorem zootechników i weterynarzy z dobrego materiału hodowlanego produkowane są pożądanej jakości tuczniki. Podobnego standardu zakłady przetwórcze oczekują po zwierzętach kontraktowanych na fermach lub w dużych gospodarstwach trzodowych. Aby zapewnić sobie surowiec, na jaki czekają technolodzy przygotowujący towar dla sieci handlowych czy importerów, zakłady mięsne oferują rolnikom materiał hodowlany i doradztwo z zakresu żywienia i utrzymania trzody.

Istota żywienia tuczników

Produkcja tuczników mięsnych jest możliwa jedynie przy stosowaniu w kolejnych fazach wzrostu i rozwoju świń mieszanek zbilansowanych w zakresie zawartości białka, aminokwasów egzogennych, makro- i mikroelementów oraz witamin. W prawidłowo zbilansowanej paszy zawartość składników pokarmowych (lizyny, białka) jest dostosowana do poziomu energii, a koncentracja energii do zakładanej intensywności wzrostu świń.

Tucz nie może trwać zbyt długo. Tuczniki reprezentujące rasy wysokomięsne przyrastają intensywnie w tłuszcz po przekroczeniu około 100 kg masy ciała.

Ilość odłożonego w przyroście dobowym białka wraz z wiekiem i uzyskaniem określonej masy spada, a zaczyna odkładać się tłuszcz, na którego wytworzenie zużywa się więcej paszy, dlatego produkcja tłuszczu jest mało efektywna ekonomicznie. Punkt mięsności jest zróżnicowany dla utrzymywanych obecnie ras świń. U naszych białych ras występuje on przy masie ciała tuczników wynoszącej około 90 kg, dla ras bardziej mięsnych około 100 kg.

Prawidłowy bilans aminokwasów

Wciąż aktualna jest informacja, że dla wyprodukowania tucznika o masie 150 kg potrzeba tyle samo paszy, co na wyprodukowanie dwóch tuczników o masie około 100 kg. Dlatego tuczniki mięsne żywi się intensywniej w pierwszej połowie tuczu. Rosnące świnie odkładają białko w tuszy, a tempo jego odkładania u mięsnych świń przekracza 150 g/dzień. Dlatego należy pamiętać, że obniżenie masy ubojowej tuczników jest jednym ze sposobów poprawy ich mięsności.

Odpowiednia koncentracja składników pokarmowych w paszy stosowanej w tym okresie pozwala mimo mniejszego jej pobrania na większe dzienne pobranie białka oraz pozostałych ważnych składników pokarmowych. Należy pamiętać, że w żywieniu świń wysokomięsnych ważniejsza jest zawartość aminokwasów niż zawartość białka ogólnego.

Dzięki bilansowaniu aminokwasów w paszy możliwa jest poprawa mięsności świń oraz lepsze wykorzystanie białka paszy. Przy wysokiej mięsności bardzo ważny jest też odpowiednio wysoki poziom witaminy E, gdyż wpływa ona korzystnie na jakość mięsa świń.

Opłacalność produkcji

Inną równie istotną kwestią żywienia, jeśli nie najważniejszą, są jego koszty.

Podaje się, że stanowią około 70 proc. kosztów produkcji tucznika, i determinują jej opłacalność. Trudna sytuacja producentów świń przy aktualnym, dużym wzroście cen zbóż, może zmusić do poszukiwania alternatywnych do zbóż komponentów paszowych (produkty odpadowe, produkty z kukurydzy, pasze okopowe), stosowania dodatków paszowych optymalizujących wy korzystanie składników pokarmowych.

Szansą mogą być także sprawniejsze rozwiązania technologiczne przygotowywania, zadawania czy nawet precyzyjniejszego normowania dawek.

Żywienie tuczników ma wpływ nie tylko na tempo ich wzrostu, ale również na jakość rzeźną tuszy oraz koszty przyrostów.

O opłacalności tuczu decyduje ostatecznie koszt paszy zużytej na jednostkę wyprodukowanego żywca. Pasza o mniejszej koncentracji energii i białka jest zwykle tańsza, ale dla uzyskania takich samych przyrostów, tucznik musi jej pobrać odpowiednio więcej. Dodatkowo nie można zapomnieć, że zwierzęta mają ograniczone możliwości pobierania pasz, dlatego też tucznik jedzący paszę o mniejszej koncentracji składników pokarmowych będzie przyrastał wolniej. Z wolniejszymi przyrostami związane są straty ekonomiczne wynikające nie tylko z mniejszej ilości odchowywanych w ciągu roku tuczników, ale również z większym zużyciem składników na potrzeby bytowe, a przez to wyższym zużyciem paszy na kilogram przyrostu.

Nie zawsze więc tania pasza jest równoznaczna z tanią produkcją żywca.

Opracować koncepcję żywienia

Musimy pamiętać o klasycznym podziale systemów żywienia, pamiętając o zaletach i wadach każdej opcji. Te alternatywne opcje to system:

  • normowany - do woli,
  • pasze przemysłowe - gospodarskie,
  • żywienie na mokro - żywienie na sucho,
  • pasze pyliste i granulowane.

Inną ważną kwestią jest intensywność żywienia, czyli fazowość tuczu. Proponowane sposoby żywienia tuczników mięsnych to: 1. Tucz jednofazowy - tucz prosty, w okresie tuczu od 30-110 masy ciała stosuje się pasze, gdzie stosunek energii do białka nie zmienia się.

2. Tucz dwufazowy, zmienia się stosunek energii do białka. W 1,2 miesiącu tuczu podaje się paszę bogatszą, a w 3,4 miesiącu pasze uboższą.

3. Tucz czterofazowy-ekologiczny, dokładny bilans białka w dawce pokarmowej zmniejsza ilość azotu wydalanego do środowiska. W 1 miesiącu 100 proc. komponentów bogatszych - 0 proc. uboższych, w 2 miesiącu 70 proc. bogatszych - 30 proc. uboższych, w 3 miesiącu 30 proc. bogatszych - 70 proc. uboższych, w 4 miesiącu 0 proc. bogatszych - 100 proc. uboższych.

Racjonalne żywienie świń tuczników polega na dostarczeniu zwierzętom wszystkich niezbędnych składników pokarmowych w ilościach odpowiadających ich zapotrzebowaniu (tab.1).

Dokładne zbilansowanie dawki w dłuższym okresie jest dość trudne, gdyż nie zawsze wiemy, ile składników pokarmowych zawierają aktualnie dostępne pasze. Jeszcze mniej wiemy na temat przyswajalności poszczególnych składników. Także trudno precyzyjnie ocenić zapotrzebowanie pokarmowe świń, gdyż wpływa na nie wiele różnorodnych czynników (potencjał genetyczny, wiek, masa ciała, stan fizjologiczny, status zdrowotny, warunki utrzymania). Ponieważ efektywność żywienia decyduje głównie o ekonomice produkcji, dlatego zawsze trzeba starać się żywić świnie tak, aby uzyskiwane wyniki były jak najlepsze i racjonalne ekonomicznie.

W racjonalnym żywieniu tuczników powinny być stosowane co najmniej dwie mieszanki: np. grower na pierwszy okres tuczu (30-70 kg) i finiszer - na drugi okres tuczu (70-110 kg). Propozycję takich mieszanek wraz z zapotrzebowaniem przedstawiono w tabeli 2. Zawiera ona dwie opcje dla fazy 1 i 2. Należy dążyć do maksymalnych przyrostów, gdyż kiedy uda się zwiększyć przyrosty dzienne o 100 g, to na tuczniku można zarobić dodatkowo 10 zł. Należy pamiętać, że najszybszy wzrost mięsności można uzyskać nie drogą hodowlaną, ale poprzez właściwe, odpowiednie do zapotrzebowania dla szybko rosnących i mięsnych świń żywienie. To bowiem żywienie podczas 3-4 miesięcy tuczu głównie decyduje, czy świnie uzyskają 40 proc. czy ok. 60 proc. mięsności. Większość świń przy prawidłowym żywieniu bez problemów może uzyskać 55 proc. mięsności.

W mieszance na pierwszy okres tuczu powinny być stosowane tylko najlepsze komponenty. Pasze, które z różnych względów nie są najlepsze dla świń (np. żyto, rzepak, otręby, groch, łubin), powinny być stosowane w tym okresie w ograniczonej ilości ze względu na zawartość substancji antyżywieniowych.

Bilansując białko w paszy dla tuczników, kierujemy się głównie jego jakością, tj. zawartością aminokwasów endo- i egzogennych, istotna jest także jego ilość z punktu widzenia kosztów dla producenta, jak i wydalania do środowiska jego nadmiaru.

Nadmiar białka wydalany jest w postaci mocznika i amoniaku, przez co pogarszają się warunki mikroklimatu i status zdrowotny, zaś tuczniki częściej zapadają na różne choroby.

Amoniak bowiem osłabia cały organizm, który staje się podatny na presję zarazków, z jakimi normalnie sobie radzi. Wyższy poziom białka w dawce wymaga dostarczenia większej ilości energii potrzebnej do jego przetworzenia. Dodatek aminokwasów: lizyny, treoniny, metioniny podnosi wartość biologiczną białka i dzięki temu umożliwia obniżenie jego poziomu w dawce. Aminokwasy muszą być dokładnie zbilansowane, a optymalny stosunek lizyna:metionina + cystyna : treonina : tryptofan dla szybko rosnących świń powinien wynosić 100 : 62 : 64 : 20.

Należy także dobrze zbilansować związki mineralne, zarówno makroelementy (Ca, P, Na, Mg), jak i mikroelementy (Zn, Fe, Mn, Cu, Co, J, Se). Ak tualnie produkowane tuczniki ras mięsnych dla szybkiego wzrostu i właściwej mineralizacji kośćca potrzebują większej ilości związków mineralnych.

Witaminy, które są niezbędne zwierzęciu do szybkiego wzrostu i uzyskania wysokiej mięsności, powinny być podawane w górnych granicach zalecanych norm. Dotyczy to zwłaszcza witaminy E, wpływającej na mięsność i wydłużającej okres przechowywania mięsa. Powinno się jej podawać co najmniej 100 mg/kg mieszanki, podczas gdy kiedyś zalecano tylko 10-40 mg/kg.

Zależności żywieniowe

Podstawową paszą w intensywnym żywieniu świń są zboża. Ziarno jęczmienia stanowi w naszym kraju główne źródło energii i częściowo białka zarówno w żywieniu tradycyjnym świń, jak i w nowoczesnych technologiach tuczu, wykorzystujących mieszanki pełnoporcjowe. Zboża te w porównaniu z kukurydzą lub pszenicą zawierają w swoim składzie stosunkowo wysoką zawartość węglowodanów strukturalnych, czyli włókna. Włókno pokarmowego to kompleks węglowodanów strukturalnych złożonych z celulozy, hemicelulozy oraz pektyn powiązanych z ligniną. Lignina i celuloza (błonnik) występują w ścianach komórkowych roślin jako złożony związek chemiczny odporny na procesy trawienia. Hemiceluloza natomiast występuje w słomie zbożowej, owocach i otrębach w ilości 20-40 proc. suchej masy i jest podatniejsza na procesy trawienia od błonnika.

Z kolei energia zawarta w pentozach i pektynach jest niedostępna dla trzody chlewnej, gdyż świnie jako zwierzęta monogastryczne mają żołądek jednokomorowy i pokarm nie podlega w nim wstępnej fermentacji, tak jak to ma miejsce u przeżuwaczy. U świń włókno pokarmowe przesuwa się do dwunastnicy i jelita ślepego w niestrawionej formie, gdzie dopiero licznie bytujące drobnoustroje prowadzą jego fermentację. Rozkładane jest przez bakterie wydzielające enzymy hydrolityczne, zaś produktami rozpadu włókna w jelicie ślepym u świń są lotne kwasy tłuszczowe. Strawność włókna wzrasta wraz z wiekiem świń.

Uważa się, że zawartość włókna surowego zmniejsza strawność białka i aminokwasów, gdyż włókno wiążąc je utrudnia absorpcję tych substancji.

Jak wynika z przedstawionych faktów, istnieje współzależność między ilością i rodzajem włókna, białkiem i węglowodanami w dawce, a ich wykorzystaniem przez zwierzęta. Wszystkie te czynniki mają wyraźny wpływ na aktywność bakteryjną w końcowej części przewodu pokarmowego świń.

Z uwagi na jego budowę oraz właściwości, należy pamiętać, że pasze dla świń powinny charakteryzować się wysoką koncentracją składników pokarmowych, wysoką strawnością, czyli m.in. zawierać mało włókna. Pewna nieduża jego ilość w przewodzie pokarmowym świń jest jednak niezbędna dla prawidłowego przebiegu procesów trawienia. Włókno pokarmowe pełni bowiem funkcję balastu wypełniającego przewód pokarmowy, wywołując u zwierzęcia uczucie fizycznej sytości. W dawkach pokarmowych dla świń zawartość włókna surowego nie powinna jednak przekraczać 6-8 proc. suchej masy. Uważa się, że maksymalna zawartość włókna surowego w suchej masie dawki pokarmowej dla świń nie powinna przekraczać dla:

  • prosiąt wcześnie odsadzonych - 4 proc.,
  • prosiąt starszych, warchlaków i knurów - 5 proc.,
  • tuczników i loszek - 7 proc.,
  • knurów, loch wysokoprośnych i karmiących - 8 proc.,
  • loch luźnych i niskoprośnych - 10 proc.

Skarmiając świnie paszami o wyższej niż 10 proc. koncentracji włókna surowego w dawce, obniża się w niej zawartość oraz strawność energii i białka. Nadmiar bowiem włókna w dawce przyśpiesza przepływ treści przez przewód pokarmowy, co powoduje gorsze wykorzystanie składników w niej zawartych. W związku ze stosowaniem w żywieniu tuczników pasz o wysokiej koncentracji energii i białka, należy uważać, aby udział w dawce nie spadł poniżej zalecanego poziomu włókna. W takich przypadkach można wykorzystać np. otręby zbożowe, w celu ułatwienia przebiegu procesu trawienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.163.188
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!