Ostatnie tygodnie ciąży, to u loch okres szybkiego wzrostu i rozwoju płodów. Dlatego też, po 90 dniu ciąży, zwiększa się intensywność, ograniczonego do tej pory żywienia. Wyższe zapotrzebowanie na składniki odżywcze, zaspokaja się poprzez zwiększenie wartości energetycznej paszy. W tym okresie, wielu hodowców stosuje już mieszankę, przeznaczoną na okres laktacji, o koncentracji energii metabolicznej około 13 MJ. Większa - choć wciąż ograniczona - powinna być również ilość zadawanej paszy. Locha wysokoprośna powinna dziennie spożywać 3-3,2 kg mieszanki paszowej. Taki schemat żywienia, pozwala na uzyskanie wyrównanych miotów, o satysfakcjonującej masie. Jednocześnie nie stwarza ryzyka zatuczenia loch. Należy jednak pamiętać, o ograniczeniu żywienia, na kilka dni przed połogiem. Od tego bowiem zależy kondycja lochy po porodzie, a także zdrowie prosiąt. 

W ostatnim okresie ciąży, lochy są bowiem narażone na wystąpienie zaparć. Ich podłoże jest złożone. Zaleganiu treści pokarmowej wewnątrz jelit, sprzyja obfite żywienie loch, niewłaściwy skład paszy jak i warunki środowiskowe. Zazwyczaj na tydzień przed planowanym porodem, lochy przemieszczane są do kojców porodowych. Instalacje te, ograniczają możliwość ruchu loch, wskutek czego spowolniona zostaje perystaltyka jelit. Obecności loch na porodówce towarzyszy dodatkowo stres, który również osłabia pracę jelit, dodatkowo zmniejszajć odporność. W połączeniu ze zbyt obfitym żywieniem, czynniki te mogą przyczyniać się do wystąpienia zaparć. Stan ten, niesie wiele negatywnych konsekwencji - zarówno dla lochy jak i prosiąt. Zalegające masy kałowe, są dobrym środowiskiem rozwoju szkodliwych drobnoustrojów, również E. Coli, odpowiedzialnej za około 60 proc. wszystkich przypadków MMA. Bakterie obecne w kale są częstym źródłem zakażenie dróg rodnych czy wymienia. Dodatkowo, zarażeniu mogą ulec również prosięta, czego skutkiem jest wystąpienie biegunek. Skutki zaparć, mogą być zatem bardzo poważne. Zapalenie wymienia skutkuje spadkiem, lub całkowitym zahamowaniem laktacji, co negatywnie wpływa na wzrost i odporność prosiąt. Zakażenia bakteryjne, wywołują u młodych biegunki, nierzadko kończące się upadkiem części miotu. Dlatego, by ograniczyć ryzyko wystąpienia zaparć, ważne jest ograniczone żywienie loch w ostatnich dniach ciąży. Na 3-4 dni przed porodem wielkość dawki pokarmowej należy zmniejszyć o 1/3. Dzień przed porodem, locha powinna otrzymać nie więcej niż 1,5 kg paszy, a w dniu porodu - jedynie pójło przygotowane z otrąb pszennych i soli gorzkiej, wykazującej lekkie działanie przeczyszczające. Według zaleceń, w pierwszym tygodniu życia prosiąt, ilość zadawanej paszy należy stopniowo zwiększać. Żywienie ad libitum rozpoczynamy dopiero od 2 tygodnia laktacji. Pamiętajmy również o wysokim poziomie włókna w składzie paszy. Normy Żywienia Świń, przewidują udział tego składnika na poziomie 10 proc., w mieszankach przeznaczonych na okres ciąży wysokiej i laktacji. Wysoki udział włókna, osiągniemy poprzez zastosowanie ziarna owsa, otrąb, lub koncentratów włókna pokarmowego oferowanego przez firmy paszowe. 

Podobał się artykuł? Podziel się!