W tradycyjnej produkcji żywca wieprzowego okres tuczu dzieli się zazwyczaj na 2 lub 3 fazy. W poszczególnych etapach zwierzęta otrzymują mieszankę paszową o składzie uwzględniającym w przybliżeniu ich potrzeby pokarmowe. Wraz ze wzrostem zwierząt zmieniają się bowiem: optymalny stosunek białka do energii, zawartość składników mineralnych czy bilans aminokwasów w paszy. Ideałem jest więc stosowanie możliwie jak największej ilości faz żywienia. W praktyce jednak jest to bardzo pracochłonne i trudne w organizacji, stąd też rzadko kiedy spotkać można odstępstwa od wymienionych wyżej sposobów żywienia.

Dotychczas wielofazowe żywienie świń możliwe było jedynie w systemach płynnego żywienia. Instalacje te w całości sterowane są przez komputer, a mieszanka skarmiana jest na bieżąco, przez co możliwa jest nawet codzienna zmiana parametrów paszy w celu idealnego dopasowania jej składu do potrzeb zwierząt.

Systemy płynnego żywienia wciąż są jednak w naszym kraju rzadkością, a rozwój tej technologii ogranicza dostęp do tanich produktów ubocznych pochodzących z przetwórstwa spożywczego.

W regionach, gdzie dostęp do takich pasz jest trudny lub ich ceny są wygórowane, montaż systemu płynnego żywienia mija się z celem. Niski koszt płynnego żywienia opiera się bowiem głównie na możliwości skarmiania tanich pasz ubocznych.

Jak to działa?

Nowością na naszym rynku są natomiast instalacje suchego żywienia sterowane komputerowo.

Idea działania tego systemu jest nieco podobna jak instalacji płynnego żywienia, z tą różnicą, że zamiast paszy w postaci papki, zwierzęta dostają suchą mieszankę treściwą. Istnieje jednak wiele analogii pomiędzy oboma systemami. W jednym i drugim systemie nad całością pracy instalacji czuwa komputer. Ma on za zadanie nie tylko monitorowanie pracy poszczególnych podzespołów, ale również decyduje o składzie przygotowanej paszy. Co istotne system działa w oparciu nie o normy żywienia na poszczególne okresy cyklu produkcyjnego, ale o krzywą żywienia, która w praktyce pozwala na minimalne zmiany składu i wartości paszy nawet z dnia na dzień. Dzięki temu możliwe jest precyzyjne pokrycie potrzeb pokarmowych zwierząt.