Wieloletnia i systematyczna praca genetyków zapewniła nam bardzo wyśrubowane wyniki, jeżeli chodzi o możliwości i potencjał rozrodczy loch. Postęp hodowlany zaszedł bardzo daleko. Dzisiaj odwiedzając gospodarstwa, często zauważam, że rolnicy osiągają bardzo dobre efekty, jeżeli chodzi o średnią liczbę żywo urodzonych prosiąt, w dobrze zorganizowanych gospodarstwach sięga 13. W opowieściach rolników nie brakuje też rekordzistek, które rodzą nawet po 18 żywych prosiąt. Jednak, aby cieszyć się dobrymi wynikami stada podstawowego loch, a przede wszystkim zyskami z produkcji, warto dobrze wspierać lochy na drodze żywieniowej. Na nią mamy największy wpływ przez cały okres ich użytkowania. Dlatego warto rozpocząć właściwe żywienie już od samego początku, przy wprowadzaniu loszek remontowych do stada.

WYCHÓW LOSZEK

Jeżeli prowadzimy hodowlę i sami wychowujemy loszki, nie możemy bagatelizować potrzeb żywieniowych młodych samic. Praca nad wychowem dobrej matki zaczyna się bardzo wcześnie. Po przejściu selekcji na zwierzę hodowlane, jeszcze przy maciorze, trzeba zacząć już myśleć o żywieniowym przygotowaniu przyszłej matki. Tak, aby zapewnić organizmowi optymalny wzrost i rozwój układu rozrodczego. Dlatego błędem jest oszczędność, którą czasami stosują niektórzy producenci, wykorzystując w żywieniu loszek paszę dla tuczników. Nie jest też najlepszym rozwiązaniem żywienie do woli, w okresie odchowu młodzieży hodowlanej. Powoduje, że dzienne pobranie paszy przez świnie znacznie przekracza zapotrzebowanie określone w normach żywienia. Prowadzi to do nadmiernego otłuszczenia, zbyt dużej masy ciała, która później stanowi duże zagrożenie dla układu kostnego. Naukowcy potwierdzili też, że zwierzęta posiadające wysokie przyrosty w okresie odchowu odznaczają się istotnie mniejszym pobraniem paszy w okresie laktacji. Aby osiągnąć optymalny rozwój organizmów loszek, należy do uzyskania przez nie masy ciała ok. 60 kg żywić je intensywnie. Przyrosty w tym okresie powinny wynosić ok. 650 g/d. W następnych okresach, czyli od 60 do 90 kg i powyżej 90 kg masy ciała, żywienie powinno być umiarkowane. Przyrosty powinny nieznacznie wzrosnąć do poziomu 700 g/d. Ponowne zwiększenie dawki żywieniowej zastosujemy już przed właściwym kryciem. Najlepiej w trzeciej rui, gdy liczba owulujących komórek jajowych będzie wyższa niż przy pierwszej owulacji. Loszki są wtedy w wieku ok. 240 dni, a ich masa ciała osiąga 135-145 kg. Według zaleceń Poradnika Nowoczesnego Żywienia Świń Instytutu Żywienia Zwierząt UP w Lublinie pasze dla loszek hodowlanych powinny zawierać ok. 20 proc. więcej makroelementów i niektórych witamin od stosowanych dla optymalnego wzrostu tuczników Szczególnie korzystnie wpływa podwyższony poziom wapnia, fosforu i witaminy D3 na rozwój układu kostnego. Przygotowuje szkielet samicy do obciążeń związanych z późniejszą intensywną produkcją.