- Natomiast obecna zmiana spowodowała wzrost badania weterynaryjnego mięsa trzody nawet 2-krotny, np. badanie 1 kg bydła wyniesie obecnie 0,029 zł; 1 kg trzody - 0,078, czyli 2 razy więcej; badanie 1 kg jeleniowatych - wyniesie 0,3 zł. Tak drastyczny wzrost i różnica w przypadku jeleniowatych nie jest, naszym zdaniem, podyktowana względami merytorycznymi i spowoduje zanik tej niszowej hodowli, często jako alternatywy i dodatkowego źródła dochodów naszych rolników - kontynuuaje Piasecki.

Lubuska Izba Rolnicza wystąpiła do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o konsultacje z branżą rolną i przeanalizowanie korekty rozporządzeń dotyczących sposobu ustalania i wysokości opłat weterynaryjnych w godzinach nocnych i dni wolne od pracy oraz sposobu wynagradzania lekarzy weterynarii.

Samorząd rolniczy ziemi lubuskiej popiera bowiem stanowisko Polskiej Federacji Branży Mięsnej w zakresie nieuzasadnionego wzrostu wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną. Jak podkreślają działacze LIR sytuacja ekonomiczna tej branży, mającej tak wielki wpływ na całą koniunkturę w rolnictwie polskim, jest nienajlepsza Świadczy o tym choćby najniższy stan pogłowia trzody chlewnej, porównywany z okresem powojennym w Polsce.
Zdaniem Lubuskiej Izby Rolniczej zmiany wprowadzone w życie w dniu 24 maja 2011r. rozporządzeniami - w zakresie opłat weterynaryjnych i sposobu wynagradzania lekarzy weterynarii (Rozporządzenie MRiRW z dnia 22 kwietnia 2011r. zmieniające rozporządzenie w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną, sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej, Rozporządzenie MRiRW z dnia 15 kwietnia 2011r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i wysokości wynagrodzenia za wykonanie czynności przez lekarzy weterynarii i inne osoby wyznaczone przez powiatowego lekarza weterynarii), wpłyną jeszcze bardziej na obniżenie konkurencyjności naszego rolnictwa, jak i wzrost cen dla konsumentów.

- Branża mięsna, zwłaszcza w tym trudnym czasie, kiedy większość zakładów mięsnych boryka się z problemami finansowymi, powinna być szczególnie chroniona przed nadmiernym wzrostem kosztów, aby zapewnić konkurencyjność polskiej produkcji mięsnej w stosunku do rynków zagranicznych. Tym bardziej, że w sposób pośredni zmiana przyczyni się do pogorszenia dochodów producenta rolnego - mówi Władysław Piasecki, prezes Lubuskiej Izby Rolniczej.