Ważne aby stosowany preparat był całkowicie bezpieczny dla zwierząt w każdej grupie wiekowej, począwszy od bezpieczeństwa jego stosowania na porodówkach, przez cielętniki, aż do miejsc odpoczynku zwierząt dorosłych – wyjaśnia lek. wet. Kinga Bachar. – Sucha dezynfekcja, jak sama nazwa wskazuje, ma dezynfekować powierzchnię. W związku z tym dobry preparat musi posiadać działanie bójcze w stosunku do drobnoustrojów, tak aby maksymalnie zmniejszyć ich ilość – dodaje.

Jako przykład preparatu podaje Dezosan Wigor, który jest bakteriobójczy w stosunku do bakterii ( m.in. Staphylococcus aureus, Escherichia coli, Salmonella typhimurium, Pseudomonas aeruginosa), wirusobójczy, grzybobójczy oraz kokcydiobójczy, przez co zmniejsza ryzyko wystąpienia mastitis, chorób racic czy biegunek.

Nieocenioną zaletą jest również bójczośc na larwy much, które jak wiadomo są niezwykle uciążliwe w produkcji zwierzęcej. Sama walka z dorosłymi postaciami owadów jest niezadawalająca, należy zająć się niszczeniem postaci larwalnych. Należy zwrócić również uwagę, iż niskie pH preparatu dodatkowo wzmacnia efekt dezaktywacji mikroorganizmów – mówi Bachar.

Zwraca również uwagę na działanie osuszające preparatu, co ma szczególne znaczenie w profilaktyce i leczeniu schorzeń racic. Według niej dodatkowym jego atutem jest wiązanie amoniaku i siarkowodoru ze względu na poprawę mikroklimatu w obiektach inwentarskich. – Po zastosowaniu preparatu poprawa odczuwalna jest natychmiast – dodaje.

Preparat stosuje się w formie proszku rozsypując go na powierzchni produkcyjnej niezależnie od rodzaju podłoża, czyli na ściółkę, beton, ruszty  przez cały cykl produkcyjny. Ważne, aby sypać go w miejscach zwiększonej wilgotności (kanały gnojowe) oraz w miejscu odpoczynku zwierząt. Podobał się artykuł? Podziel się!