- Dochodzenie  w zakresie wyjaśnienia powiązania pomiędzy zatrzymaniem transportu bydła w Białej Rawskiej, a podmiotem który wstępnie został wskazany jako właściciel transportowanego bydła w Obórkach k. Brodnicy jest w początkowym okresie. Musimy również ustalić, gdzie dokładnie zwierzęta zostały załadowane do transportu, czy było to na terenie gospodarstwa, czy też poza terenem podmiotu  – mówi Alina Szram, Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w Brodnicy.

Prokurator wyjaśnia, że wcześniej były już prowadzone dwa postępowania w podobnych sprawach, w  odniesieniu do osoby prowadzącej właśnie to gospodarstwo. W jednym przypadku podmiot stanął przed sądem i został skazany.
 
- Dodatkowo 19 marca do prokuratury wpłynęło zawiadomienie Powiatowego Lekarza Weterynarii dotyczące nieprzestrzegania zasad dobrostanu w stosunku do utrzymywanych w gospodarstwie zwierząt. Podczas kontroli pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej podjęli decyzję o przeprowadzeniu eutanazji jednej ze świń, która była w stanie agonalnym. W siedzibie podmiotu znajdowało się 17 sztuk trzody chlewnej i 4 sztuki bydła. Musimy teraz zbadać jaki może być związek pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami - dodaje Alina Szram.

Konsekwencje dla oskarżonych będą różne w zależności od stawianych zarzutów i dowodów. Padłe zwierzęta znalezione w transporcie były chore, mogły być też leczone antybiotykami.

-Wprowadzenie do obrotu takiego mięsa jest narażeniem na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia potencjalnych konsumentów. Dodatkowo został naruszony Art. 6  ustawy o ochronie zdrowia i zwalczania chorób zakaźnych zwierząt, mówiący o znęcaniu się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami. W tym przypadku dotyczy to niehumanitarnego traktowania i przewozu zwierząt - mówi Alina Szram.