- Ograniczenia zostały wprowadzone w ramach obowiązujących umów sprzedaży gazu i w uzgodnieniu z każdą firmą. Jednocześnie informujemy, że pozostali odbiorcy PGNiG SA otrzymują gaz ziemny zgodnie ze swoimi potrzebami - poinformowało PGNiG.
Firma spodziewa się wzrostu zapotrzebowania na gaz ziemny wysokometanowy do poziomu przekraczającego 70 mln m sześc. na dobę, co niesie ze sobą zagrożenie "niezbilansowania systemu przesyłowego".
- PGNiG wystąpiło do Gaz-Systemu z wnioskiem o możliwość wykorzystania zapasów obowiązkowych gazu. Zgodnie z ustawą, żeby do tego doszło, należy wykorzystać inne narzędzia, w tym m.in. wprowadzić ograniczenia handlowe dla odbiorców. PGNiG wskazał firmy, którym ograniczy dostawy. W związku z tym Gaz-System złoży dziś w Ministerstwie Gospodarki wniosek o możliwość korzystania z zapasów obowiązkowych zgromadzonych w podziemnych magazynach gazu - powiedziała rzeczniczka prasowa Gaz-Systemu Małgorzata Polkowska.

















To jest jakaś manipulacyjna spekulacja ponieważ zima jak dotychczas była nadzwyczaj ciepła więc zapasy są ogromne a teraz po tygodniowych mrozach od razu ograniczenia przecież to jakaś farsa a co by było gdy by niskie temperatury utrzymywały się od początku sezonu ?Czyżby zakłady pracowały na pół gwizdka ?