Wielu rolników, a także ekonomistów uważa, że żywienie świń na bazie własnych zbóż i nasion strączkowych, z niewielkim dodatkiem koncentratów (lub tylko premiksów) jest bardziej opłacalne niż zakup pasz pełnoporcjowych.

Nasiona strączkowych ze względu na swój skład aminokwasowy bardzo dobrze nadają się jako zamiennik śruty sojowej w mieszankach paszowych dla świń i drobiu. Nie można ich jednak traktować jako jedynego (poza zbożem) komponentu białkowego paszy. Nie dla wszystkich grup żywieniowych można bowiem w ten sposób pokryć zapotrzebowanie na białko strawne i aminokwasy egzogenne. Czasami konieczny jest wówczas dodatek innej paszy białkowej lub aminokwasów syntetycznych. Cennym uzupełnieniem w zestawach zbóż ze strączkowymi są pasze rzepakowe, np. dobra nieprzegrzana śruta albo preparowane wytłoki.

Zastanawiając się nad wyborem roślin strączkowych do uprawy na cele pastewne, należy brać pod uwagę nie tylko czynniki wpływające na ich plon (np. warunki glebowe i klimatyczne), ale także starać się jak najlepiej dopasować je do kierunku produkcji zwierzęcej w gospodarstwie. Oba te cele można pogodzić, bo wybór gatunków i odmian jest duży.

Przydatność żywieniowa

Wartosc_energetyczna.gif

Autor: M.Ptaszyński

Opis: Wartość energetyczna (energia metaboliczna)

Groch – jest paszą najszerzej stosowaną i najbezpieczniejszą spośród wszystkich nasion strączkowych. Wiele doświadczeń wskazuje na to, że groch biało kwitnący, o niskiej zawartości tanin, może być stosowany w żywieniu większości grup wiekowych świń. Jedynie w mieszankach przeznaczonych dla bardzo młodych zwierząt nie jest on wskazany, a to ze względu na mniejszą u nich strawność skrobi, a także na dużą wrażliwość przewodu pokarmowego prosiąt na obecność cukrów nietrawionych w jelicie cienkim. Natomiast w dawkach dla tuczników jego ilość może dochodzić do 30 proc. wagowo mieszanki pełnoporcjowej. U zwierząt żywionych zbyt dużą ilością grochu obserwuje się czasami  zabrudzenia spowodowane większą lepkością odchodów (tzw. brudne świnie).