O wznowieniu działalności włoskiej firmy Arbos, która została wykupiona przez chiński koncern Foton Lovol (obecnie Lovol), pisaliśmy przy okazji poprzedniej edycji targów Agritechnika w Hanowerze. Całkiem niedawno okazało się, że po otrzymaniu zastrzyku gotówki, Arbos zaczyna stawiać coraz śmielsze kroki w Europie i prezentuje kolejne produkty: ciągniki serii 5000i kombajn zbożowy są niemal gotowe do wprowadzenia.

Obecność maszyn dalekowschodnich marek nie jest w Europie niczym nowym, o ile mówimy o rynkach takich jak niemiecki, włoski czy francuski. W Polsce dostępność tego typu maszyn jest ograniczona. Jednak tym razem, sprawy mają się zgoła inaczej, gdyż dystrybucją ciągników Arbos ma zająć się dobrze znana firma Korbanek, która rozstaje się z koncernem AGCO, a więc i dotychczas oferowanymi ciągnikami marek Massey Ferguson i Fendt.

Dobre ciągniki z rodowodem

Przynajmniej na chwilę obecną, trudno jest oceniać zaprezentowane podczas targów Agro show, a cieszące się ogromną popularnością wśród zwiedzających, ciągniki serii 5000. Jak dowiedzieliśmy się od przedstawicieli firmy Korbanek, są to wciąż prototypy przygotowane na szybko, aby nie ominąć europejskich wystaw, w tym ważnych,  z punktu widzenia polskiego dystrybutora, targów w Bednarach.

Czy to dobry krok? Na zainteresowanie ekspozycją na pewno nie można było narzekać.  Na stoisku firmy Korbanek "ciągnikowe epicentrum" stanowiły dwa modele serii 5000 i dwa ciągniki specjalistyczne. I to właśnie w odniesieniu do nich, bezsprzecznie można zastosować określenie „dobre z rodowodem”.

Strategiczne przejęcie

Wbrew pozorom działania Arbosa, czy raczej koncernu Lovol, stojącego za "włoską" marką, można uznać za przemyślane, bowiem w niczym nie przypominają one dotychczas wykonanych posunięć innych chińskich firm, próbujących wejść na europejski rynek. Na liście zakupów Lovola znalazły się nie tylko prawa do marek Arbos i Bubba, lecz także MaterMacc (marka znana z produkcji maszyn uprawowych, siewnych i do ochrony roślin) oraz Goldoni (specjalistyczne ciągniki). W skład koncernu wchodzi również firma Tianjin Lovol Engines Co., Ltd, czyli dawny chiński oddział Perkinsa.

Małe pewniaki

Pierwsze spojrzenie na "nowe" ciągniki i od razu coś nam mówi, że gdzieś już to widzieliśmy. Przyglądamy się baczniej i poniżej czarnego pasa, gdzie zlokalizowane są reflektory dostrzegamy napis "Manufactured by Goldoni". Teraz wszystko jasne, nasze wątpliwości ostatecznie rozwiewa przedstawiciel firmy Korbanek: - Tak to są ciągniki Goldoni w barwach Arbosa, pod którymi będą dostępne w Polsce - przyznaje.